A więc (tak, wiem, poloniści idźcie sobie :P)... Wyjeżdżam. Studiować. Wiem,
brzmi strasznie, ale los tak zechciał :) Nie udało mi się "zrobić" Heroldii,
ani paru innych rzeczy, kajam się, można we mnie rzucać jabłkami... chociaż
osobiście wole pomidory, przynajmniej dobre spaghetti będzie...
Jako, że zamieszkam w akademiku, bez własnego sprzętu komputerowego, nie
wiem, jak będzie z moją dostępnością. Wprawdzie nie jestem odcięta od
świata, ale nie wiem też, czy będę musiała bic sie o dostęp... Pocztę
odbierać będę, w kazdym razie.
Znaleźć mnie będzie można w Krakowie- praktycznie cała Familia posiada mój
nr telefonu, gdyby ktoś był chętny, inne osoby również :)
It's showtime!
-- Pozdrawiam, Jubei wicehrabina d'Archien-Krieg Sekretarz Heroldii KD [Non-text portions of this message have been removed]Received on Tue 30 Sep 2008 - 15:30:33 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET