Nie zmienia to faktu że IP liczy 6 osób, a nie tak jak Pan twierdzi 2 osoby. Nie dane nam jest oceniać czy ktoś jest aktywny czy nie - tutaj liczy się posiadanie mandatu. Ciągle te 6 osób ma mandat poselski.
> (...)
> > Co więcej,
> > odświeżyłem właśnie swoją wiedzę na temat część prawa KD i stwierdzam że
> > nic nie stoi na przeszkodzie aby powołac nowy rząd. Król go mianuje, a
> > premier w ciągu 14 dni występuje o wotum zaufania.... ale nasze prawo
> > nie mówi już kiedy wotum ma zostać uchwalone. Więc nowy rząd bez
> > większych trudności można powołać ..
>
> Tak, oczywiście. Można. Wysyłamy wniosek o Króla, Król w trzy dni powołuje
> nowy Rząd. Dzień później expose i debata nad wotum zaufania. Kolejny tydzień.
> Głosowanie - kolejny tydzień. Razem prawie miesiąc.
Miałem na myśli coś innego : )
Po tym jak osoba desygnowana na premiera złoży wniosek o wotum zaufania, IP będzie debatować przez X czasu. Powiedzy... aż będzie nowa IP.
> A mam nadzieję, że w tym, może
> w przyszłym tygodniu ogłoszony zostanie wyrok w sprawie skargi wyborczej.
> Nowy Rząd nie zostanie nawet zaprzysiężony. I od nowa. Nowy Rząd w starej Kadencji
> nie zrobi już nic.
>
Przecież nic nie przeszkadza w tym aby ten nowy rząd - powołany przed rozpoczęciem pracy IP kolejnej kadencji -już został powołany. Nasze prawo nie nakazuje zmieniać rządu - o ile mnie pamięć nie myli. A nawet gdyby wszystko odbyło się od nowa - to i tak pewnie byłby to ten sam rząd, więc faktycznie gdyby zaczął wcześniej rządzić, to szybciej by się rozkręcił i zajął wszystkimi ważnymi sprawami. A tak, będzie opóźnienie.... i Dreamland na tym traci.
> A jak wybory zostaną unieważnione... to dopiero będzie ciekawie.
>
Nie powinniśmy się tym martwic, teraz potrzebny jest rząd, który będzie rządził. Jak bedą nowe wybory, to nie ma żadnego problemu; po prostu dłużej będziemy czekać aż sprawa się wyklaruje z IP, RKD nie musi na nic czekać.
> [...]
>
> 1 partyjnego kolegę - Cyric van den Sune-Buurena. Pan Markiz też może
> mógłby zmobilizować swojego partyjnego kolegę. Tylko barona Littendorffa
> nie ma kto mobilizować. :-) Tylko jaki widzi Markiz widzi w tym sens?
>
Nie przewodniczę żadnej partii - w przeciwieństwie do wicehrabiego ;- ) - i nie mogę na nikogo wpływać a tym samym uzurpować jakiejś władzy ;- ). hmmm Ostatnio w radio słyszałem, że "Ryba wpływa na wszystko" :- ] Może warto by było się nad tym głębiej zastanowić.
Mobilizacja by sprawiła, że byśmy powołali rząd.
> [...]
>
> No tak, zaraz się skończy, tak jak skończył się ten szczytowy okres recesji.
> Zresztą kilku Dreamlandczyków perswadowało mi, że żadnej recesji nie ma.
>
Pewnie problemy ze wzrokiem mają : )
>
> (...
>
>
> Pozdrawiam,
> (-) dr Krzysztof wicehrabia Jazłowiecki
Pozdrawiam,
markiz Wakowski
Received on Wed 24 Sep 2008 - 12:04:27 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET