> Jeżeli dobrze odszukałem listę obecnych posłów (na LD IP) to mamy w
> chwili obecnej 5 posłów [ Robert van Buuren, Krzysztof Jazłowiecki:,
> Cyric van den Sune-Buuren, Cyprian B. J. Lee, Muggler Olav Littendorff ]
> lub 6 [brakuje mi jeszcze Pawła Gratza na tej liście..]. Na LD IP
> znalazłem informacje, że IP wstrzymuje prace bo 2 jej posłów (na 5 lub 6
> możliwych) zdecydowało, że tylko oni są aktywni i nie warto nic już
> robić - bo niby musi być 3 aktywnych (choć o tym nie mówi żaden przepis).
Paweł Gratz obecnie jest na długim urlopie.
Przyznaję się, wniosek o zaprzestanie prac Izby był mój. Dlaczego?
Ponieważ w kilku ostatnich debatach głos zabierali Marszałek i ja.
Z trzema aktywnymi to interpretacja przepisów, mówiacych, że IP składa się co
najmniej z trzech posłów.
Oczywiście Markiz może znowu przytoczyć swój argument: listę 5 czy 6 posłów.
Ale czy mamy wywoływać sztuczną pracę Izby? Jak milczą to się zgadzają?
(...)
> Co więcej,
> odświeżyłem właśnie swoją wiedzę na temat część prawa KD i stwierdzam że
> nic nie stoi na przeszkodzie aby powołac nowy rząd. Król go mianuje, a
> premier w ciągu 14 dni występuje o wotum zaufania.... ale nasze prawo
> nie mówi już kiedy wotum ma zostać uchwalone. Więc nowy rząd bez
> większych trudności można powołać ..
Tak, oczywiście. Można. Wysyłamy wniosek o Króla, Król w trzy dni powołuje nowy Rząd. Dzień później expose i debata nad wotum zaufania. Kolejny tydzień. Głosowanie - kolejny tydzień. Razem prawie miesiąc. A mam nadzieję, że w tym, może w przyszłym tygodniu ogłoszony zostanie wyrok w sprawie skargi wyborczej. Nowy Rząd nie zostanie nawet zaprzysiężony. I od nowa. Nowy Rząd w starej Kadencji nie zrobi już nic.
A jak wybory zostaną unieważnione... to dopiero będzie ciekawie.
> A poza tym sądzę, że można zmobilizować partyjnych kolegów aby choć na
> chwilę się obudzili i zagłosowali w danym głosowaniu - np. przy
> uchwalaniu wotum zaufania dla nowego rządu... oczywiście można też
> naciskać aby nie przesypiali innych głosowań.
1 partyjnego kolegę - Cyric van den Sune-Buurena. Pan Markiz też może mógłby zmobilizować swojego partyjnego kolegę. Tylko barona Littendorffa nie ma kto mobilizować. :-) Tylko jaki widzi Markiz widzi w tym sens?
> > Stare pomysły dobrze się sprzedają, choć w dniu dzisiejszym, gdy
> > dzienne do internetu trafiają tysiące filmików i różne bannery
> > trudno będzie się przebić. Ale próbować trzeba.
>
> Wszystko zależy od ich jakości. To nie są aż tak stare pomysły : )
> Elementy promocyjne KD zawsze były hmm.... takie ubogie, niepełne ...
> gdybyśmy wreszcie to ruszyli to byłoby to lepsze niż nic.
Zupełnie się z Markizem zgadzam. Aż dziwne.:)
> > No wie Pan, gdybym od razu wszystko powiedział, nie byłoby debaty.
> >
>
> Obawiam się, że debata ta tez się zaraz skończy .. o ile już się nie
> skończyła ;- )
No tak, zaraz się skończy, tak jak skończył się ten szczytowy okres recesji. Zresztą kilku Dreamlandczyków perswadowało mi, że żadnej recesji nie ma.
(...)
> Pozdrawiam,
> Wakowski
Pozdrawiam,
(-) dr Krzysztof wicehrabia Jazłowiecki
Received on Wed 24 Sep 2008 - 11:34:20 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET