Przechodzę w stan uśpienia

From: Pavel Svoboda, rs. <svoboda_usunto_at_aster.pl>
Date: Sat, 20 Sep 2008 14:20:12 +0200


Wasza Królewska Mość!
Dreamlandczycy!

   Alhamdu Lilah, osiadłem już na dobre w Kairze. Miasto jest absolutnie wspaniałe, pogoda jak na mój gust kapkę za ciepła, ale znoszę ją lepiej, niż się spodziewałem, ludzie generalnie mili i przyjaźni. Zgodnie z planem pozostanę tu do końca kwietnia zgłebiając tajniki języka arabskiego.

   Smutna wiadomość jest taka, że w mieszkaniu, które wynajmuję nie ma i nie będzie Internetu. Moja aktywność w Dreamlandzie staje oczywiście pod dużym znakiem zapytania. Z drugiej strony przy moim przywiązaniu do Królestwa nie potrafię się zdobyć na zupełne zerwanie z bytnością tu
(mimo że moje studia z pewnością by na tym skorzystały). Mam możliwość
korzystania z Internetu w szkole (w tym z Wi-Fi), ale nie więcej niż godzinę dziennie, z wyłączeniem weekendów, kiedy szkoła jest zamknięta
(a weekendy mam trzydniowe ;)).

   Będę więc przeglądał pewnie listę, choć udzielał się dużo mniej. Najbardziej generalne reguły, które mogę podać, dotyczące kontaktowania się ze mną od teraz są dwie:
1) Można podarować sobie Gadu-Gadu. Nie będzie można mnie załapać. 2) Na maile będę odpowiadał nie wcześniej niż następnego dnia, a to zakładając, że nie dostałem maila w czwartek.

   Oczywiście moja bytność na czatach, czy regularne przeglądanie forów WWW staje się niemożliwe. Będę odbierać tylko maile i starać się na nie czasem odpisywać.

   Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim Ramadan karim!

(-) król senior Pavel Svoboda
Received on Sun 21 Sep 2008 - 03:32:42 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET