Do zmian zasadniczych jednak trzeba podejść z wyjątkową ostrożnością,
bo przykład Królestwa Nowal, które z woli ludu zostało przekształcone
w federację, następnie pogrążyło się w wojnie domowej, potem nastąpiła
secesja i rozpad kraju secesyjnego, jak również zanik formalnej
aktywności mieszkanców, jest wyjątkowa przestrogą przed dzieleniem luz
zmienianiem wypracowanej formuły v-kraju. Z dzisiejszej perspektywy
mogę zapewnić, że zgoda na zmiany okazała się bardzo gorzkim owocem, a
teraz ponownie odbudowuję niemal od zera Nowal, bo nawet w trójce
założycieli nie ma specjalnie ochoty na zbytni wysiłek. Jak dla mnie
to nie nowina, bo co najmniej drugi raz jestem w takiej sytuacji, ale
czy do tego należało dopuścić?
Pozdrawiam Karol Keane
Received on Thu 18 Sep 2008 - 14:45:10 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET