Re: [dreamland] Recesja

From: =?ISO-8859-2?Q? Krzysztof Jaz=B3owiecki ?= <darcio17_usunto_at_onet.eu>
Date: Thu, 18 Sep 2008 14:40:48 +0200


Witam,  

(...)
> Dlaczego tego rząd nie wykorzystuje???? Pytam się...
> I odpowiadam. A no dlatego bo rządu nie ma. Panie Jazłowiecki,
> przewodniczy Pan partii politycznej która ciągle ma większość w
> parlamencie - skoro Wasz obecny rząd już nie ma siły, to róbcie nowy -
> przecież na to nie trzeba czekać do otwarcia nowej IP.
> Wystarczą chęci...

Potwierdzam, Rządu nie ma. Oczywiście na papierze jest, lecz rzeczywistość mówi nam inaczej. Owszem, przewodniczę partii "rządzącej", ale w tej Kadencji nowego rządu być już nie może. Dlaczego? Bo IP też już nie ma! Jak może Pan Markiz zauważył, złożyłem w Izbie wniosek o zaprzestanie prac ze względu na brak "realnej" konstytucyjnej liczby posłów, który Pan Marszałek przyjął. A więc tutaj przychodzi nam tylko czekać. I frustrować się.  

> Ale zgodzę się z jednym z Panem, potrzebujemy debaty (ale czy w Senacie?
> powątpiewam aby organ ten był w stanie coś umiejętnie spłodzić :- P i
> dlatego pochwalam że zaniechał Pan tego). Działać musi Rząd i to on musi
> podjąć ostateczne decyzje - włączając w to możliwośc pominięcia wyników
> tej debaty. To rząd może wymóc np. na KSI zmiany na stronie głównej,
> wprowadzić przeróżne ułatwienia itd.
  

Chciałem, by debata odbyła się najpierw w Senacie, a co za tym idzie we względnym spokoju i z pomocą Jego Królewskiej Mości, a później w pewnymi pomysłami napisać tutaj. Ale cóż, napisałem tutaj i mamy debatę. I bardzo dobrze. Co do Rządu odsyłam powyżej.

> Korzystając z tego że już wypowiadam się na temat promocji dodam, że nie
> możemy reklamować się gdzie popadnie. Musimy ustalić kto ma być
> potencjalnym mieszkańcem KD - i tym samym potencjalnym odbiorcą reklamy.

Też o tym parę słów napisałem:
"Lecz przecież ktoś może powiedzieć, że do Dreamlandu zgłasza się mnóstwo osób. Tak, to prawda. Lecz jakie to są osoby? W większości to znudzona młodzież, która zabrnęła przypadkiem do Królestwa, lub osoby mylące Dreamland z grą internetową. Tacy nowi mieszkańcy zazwyczaj nie podchodzą do egzaminów w SGK. Ostatnio pojawią się sytuacja, w której mieszkańcy nie zdają tych egzaminów, które wydają się tak łatwe. Ale pokazuje to, jakie osoby ostatnio przychodzą do królestwa. Akcja promocyjna może być przeprowadzana na portalach internetowych, forach dyskusyjnych - sam przyszedłem do Dreamlandu z forum historycznego - a także wśród innych, niemikronacyjnych społeczności internetowych." Markiza świetnie uzupełnił moją wypowiedź.

(...)
> trzeba zrobić ustalenia (dokladne!) co kto i następnie
> to robić. Czyli np. 2... 3 osoby zajmują się forami. W google wyszukują
> forum historyczne i podejmują jakieś dyskusje + promują KD (do tego
> przydatny byłby kontakt z adminem forum),(...)
> Filmiki są zajebistą sprawą,(...)

Stare pomysły dobrze się sprzedają, choć w dniu dzisiejszym, gdy dzienne do internetu trafiają tysiące filmików i różne bannery trudno będzie się przebić. Ale próbować trzeba.

> Poza tym mam pewien, oryginalny (jak na v-świat) pomysł, którego tutaj
> nie wyjawię : P Jeśli nowy rząd będzie zainteresowany to go
> przedstawię. Ale wymagałby sporo zachodu....
 

Już sie zgłaszam. Mam nadzieję, że będzie to nasze panaceum. :) Ja też mam pomysł, ale może później.

> A i skoro Pan rozpoczyna debatę to wypadałoby samemu jako pierwszemu
> zabrać głos i ustosunkować się do kwestii promocji - i pisać o
> konkretach. : )

No wie Pan, gdybym od razu wszystko powiedział, nie byłoby debaty.

> Przepraszam jeśli Pańskim zdaniem moja wypowiedź jest opryskliwa, mam
> trochę słaby humor.: )

Nie jest to na pewno opryskliwe, według mnie jest to rzeczowe i bardzo dobre. No i w końcu w niektórych kwestiach się zgadzamy. :-)

> Pozdrawiam,
> markiz Wakowski

> P.S. A te statystyki, ciekawe... ciekawe. Aż sobie policzyłem II poł.
> 2006 r : ] . Miałem też zrobić inne rachunki, dla pozostałych półroczy
> [mowie tu o czasach ze starym CRM], ale to takie żmudne było i
> zrezygnowałem : P ale mam to jedno półroczne : ]

I co, zgadzają mi się obliczenia? :-)

A teraz dla Alchiena:
"ów <<zaimek wskazujący towarzyszący rzeczownikowi, dziś najczęściej o zabarwieniu książk. i podn.>>" Słownik Języka Polskiego

--
Pozdrawiam,
(-) dr Krzysztof wicehrabia Jazłowiecki
Received on Thu 18 Sep 2008 - 05:41:00 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET