> Dreamland popada w recesję. Nie bójmy się tego słowa.
> Jestem pierwszym Dreamlandczykiem, który publicznie to ogłosił,
Nieprawda. Mogę wymienić od ręki 10, włączając Albona, p. Woody'ego...
> być może dlatego, że ani dziś, ani wczoraj żaden Dreamlandczyk na LD
> w ogóle nie napisał. Dreamland staje się nieaktywny.
Krzysztofie - nie dramatyzujmy. Czego spodziewasz się po pierwszych tygodniach września? :) W imieniu wszystkich licealistów przypominam, że my nie urlopujemy do października...
> Ów wystąpienie:
Owe, na litość, owe!
A tak ogólnie - przesadzasz i przejaskrawiasz (nie mam pretensji, tylko zwracam uwagę ;)). Recesji nie ma, tylko jest chwilowy zanik aktywności. Nie zliczę takich sytuacji od mojego przybycia do KD. (Zupełnie inną kwestią jest ogólna recesja v-świata, długoterminowa, ale to nie jest zjawisko zauważalne gołym okiem ani groźne w takim sensie, o jakim piszesz.) Trzeba dać trochę czas zapracowanym w realu obywatelom.
Co do promocji - fajnie, świetnie, promocja jest zawsze potrzebna, akcje promocyjne są fantastyczną sprawą i każdy, kto robi coś w promocji KD, powinien dostać medal. Tylko - jeżeli należy robić coś w tym kierunku, to właśnie: robić, a jeśli już mówić, to konkretami. Nie zliczę (znowu), ile razy kolejne Rządy zabierały się za akcje promocyjne, opracowywały modele pracy, projekty, inicjatywy, etc. Ale może przez to zrobił się ze mnie taki niedowiarek, co nie uwierzy, póki nie zobaczy postów na forum, ulotek na uczelniach, etc.
Promocję bardzo łatwo jest omówić, ale strasznie trudno się za nią zabrać. Trzymam kciuki za decydentów i przypominam jedno stanowisko niejakiego Kaworu Nagisy, z którym do dziś się zgadzam: państwo jest po to, żeby promocję promować i zachęcać do niej, ale nie po to, żeby sprawować nadzór i nią zarządzać.
Z prośbą o chłodne spojrzenie i zaciśniętymi kciukami - zamykam temat i czekam na konkrety :)
Pozdrawiam,
książę Alchien
Szara Eminencja
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET