Dreamlandczycy!
Podpisaliśmy dziś dekret o tytułach honorowych w nowym brzmieniu (zgodnie z wymogami proklamacji Consensus Facit Legem - dekret został kontrasygnowany przez Premiera). Obecne brzmienie tego dekretu jest wynikiem bliskiej współpracy wielu osób i uważamy, że byłoby nie w porządku, gdyby o nich tutaj nie wspomnieć. Bezpośrednią motywacją do wprowadzenia reformy były zatem wnioski z Naszej korespondencji z wicehrabim Grandinem - sam tekst dekretu został jednak dopracowany w Senacie, który prosiliśmy o konsultacje.
Dekret wprowadza możliwość nadawania ziemi arystokratom Królestwa posiadającym tytuły równe lub wyższe tytułowi wicehrabiemu. Arystokraci z nadaniami zwani będą "palatynami" swoich terytoriów (np. "palatyn Morburga" czy też "palatyn Wanty"). Nadania ziemskie w założeniu umożliwią lepsze funkcjonowanie miast i burmistrzów. W tej chwili co do zasady burmistrzem jest albo młody mieszkaniec, który dopiero wdraża się do dreamlandzkiego życia - a więc wkrótce opuszcza miasto awansując lub sam staje się martwą duszą - albo emeryt. Miasta nie funkcjonują lub funkcjonują bardzo słabo, bo nie ma dla nich żadnej roli do odegrania. Palatyn będzie obowiązany do szczególnej troski o powierzone terytorium, służenia burmistrzom i wszelkim urzędnikom terenowym swą radą i pomocą, dzielenia się doświadczeniem. Liczymy, że nie tylko usprawni to same miasta, które odtąd będą mogły korzystać i z zapału młodego Dreamlandczyka, i z doświadczenia arystokraty - ale że te tandemy burmistrzów i palatynów będą korzystne także nawet dla nich samych (choćby poprzez lepsze wprowadzenie nowego obywatela w Dreamland, szczególny związek mentorski). Jeśli między palatynami dojdzie do zdrowej konkurencji, to kto wie czy nagle nie uda nam się sformułować roli, jaką powinny odgrywać miasta - i w ten sposób nadać ich istnieniu w ustroju głęboki sens.
Jednocześnie podpisujemy także drugi dokument - postanowienie o zmianie
szefa Naszych Służb Informatycznych. Wprawdzie uważamy, że o przyczynach
decyzji i swych motywacjach powinien publicznie opowiedzieć markiz
Neumann i nie chcemy go w tym wyprzedzać - ale nie da się nie powiedzieć
przy tej okazji choć kilku słów. Jakiekolwiek w każdym razie wydarzenia
zmusiły Markiza do rezygnacji z pełnionych stanowisk, liczymy, że
jeszcze Markiz do nas wróci i że "urlop" od Królestwa nie będzie trwał
zbyt długo.
Na stanowisku senatora markiza Neumanna już wczoraj zastąpił, zgodnie z
wnioskiem Namiestnika, markiz de Archien-Liberi, zaś dziś urząd Szefa
Naszych Służb Informatycznych obejmuje Kazio arcyksiążę Wichura. Już
choćby tytuł arystokratyczny nowego Szefa wskazuje, jak wielkim
zaufaniem darzy Go Korona. Życzymy powodzenia!
(-) Edward I Artur, R.
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET