Re: [dreamland] Powitanie

From: Tibor Juliani <tibor.juliani_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 27 Aug 2008 17:16:08 +0200


W dniu 27 sierpnia 2008 17:12 użytkownik Paweł <wajlonis_usunto_at_gmail.com> napisał:

> Mości wampira witamy w Królestwie serdecznie.

I Wy mości Pawle witajcie.

> Waszej Archontowskiej Ekscelencji uważać, bo w Dreamlandzie nie jest
> bezpiecznie. Mamy naprawdę wiele niebezpiecznych stworzeń czychających
> na bezbronne wampiry.

Ah, nie boję się niebezpieczeństw Waszego świata.

> W Kakutach w nieustannym stanie najwyższej gotowości bojowej
> utrzymywana jest chłopska milicja uzbrojona w pochodnie, czosnek i
> osikowe kołki. W Morlandzie żyje wampir mentalny - Marcus Estreicher,
> który potrafi zrobić wodę z najtwardszego mózgu.

Ani pochodnia, ani kołek, ani czosnek mi nie groźny. Po prawdzie to bardzo go lubię i nierzadko stosuję jako przyprawę. Pana Marcusa z przyjemnością bym poznał. Nie straszne mi wampiry mentalne, bowiem na Nas wpływu nie mają.

> Dreampolis gnieżdżą się Politycy. Najgorszy rodzaj zdegenerowanych
> krwiopijców. Potrafią wyssać z człowieka ostatnią kroplę krwi,
> brutalnie i bezlitośnie. A raz ugryziony człowiek staje się im
> bezgranicznie ufny, co tylko potęguje niebezpieczeństwo grożące
> wszystkim z ich strony. Strzeżcie się!

Ah, o politykach to widać mało wiadomo. Ale z ogromną przyjemnością poznam i zaprzyjaźnię się z niejednym z nich. Za ostrzeżenia uprzejmie dziękuję.

Proszę na siebie uważać.

-- 
Tibor Juliani, Archont Księżyca
Received on Wed 27 Aug 2008 - 08:16:11 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET