Powitanie

From: Tibor Juliani <tibor.juliani_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 27 Aug 2008 16:52:41 +0200


Od kilku dni mam okazję obserwować tę, i nie tylko tę, listę dyskusyjną Waszego Państwa. Nazywam się Tibor Juliani i przybywam z misją, jaką powierzyli mi Starsi mojego klanu. Czynię to z lekką dozą niepewności bowiem to co robię, a co mi zostało nakazane, łamie najważniejsze reguły mojego świata. Reguły, dzięki którym My trwamy już od tysięcy lat, obserwujemy Was, karmimy się Wami, chodzimy niezauważeni pomiędzy. Mój świat jest odbiciem Waszego świata i zmienia się wraz z nim, tylko w ten sposób mogę wyjaśnić dziwne decyzje, dzięki którym dziś tu jestem. Moją misją jest przybliżyć Wam Nasz Świat, świat, który leży tuż za rogiem Waszego, w cieniach, mrokach. Świat nabierający kolorów w sodowym świetle nocnych latarni, srebrzystym welonie Księżyca.

Nie lękajcie się. Nie przybywam tu by Was zabierać, nie przybywam by wieścić powstanie nowego państwa, nowego miejsca do życia. Nie muszę, bowiem Nasz Świat istnieje obok Waszego, jest jego odbiciem. Nie jest sformalizowany w takim sensie, w jakim jest Wasz kraj. Nasz Świat nie ma granic, polityki zagranicznej, sporów międzynarodowych, obywatelstwa. Ma jednak reguły, hierarchię, wewnętrzne spory i walki. Nasz Świat to nasze codzienne, czy raczej conocne życie pełne intryg, romantycznych uniesień, radości i smutku zmieszanego w szklance ze smutkiem mroku, powabem romantyzmu i nutką dekadencji.

Nie stanowimy zagrożenia dla Waszego państwa i jego obywateli - to jest bardzo ważne. Nie lękajcie się więc. Kim jesteśmy? Wiecie już. Czym jest nasze życie? Wiecie już. Zwykło się mówić o nas różnie - dzieci Kaina, synowie Draculi, wampiry, demony, potwory, krwiopijcy... Osobiście nie mam pojęcia kim był Kain, w naszej mitologii go nie ma, Dracula... tak Dracula jest, ale przeceniacie jego rolę, i jego moce. Czy jestem wampirem? Jestem. Czy jestem demonem? Tę kwestię nie mi rozstrzygać. Czy jestem potworem, który pije krew? Tak, piję krew, ale nie jestem potworem. Zobaczcie, wyglądam tak samo jak Wy. Chodzę tak samo ubrany, nie raz mijaliśmy się na ulicach Waszych miast, a nie baliście się mnie. Nikt nie krzyczał, nikt nie rozpaczał, nikt nie wołał pomocy. Być może bycie potworem żyjącym pośród...innych potworów czyni mnie...człowiekiem? Człowiekiem-wampirem?

Życzę dobrej nocy... do zobaczenia.

-- 
Tibor Juliani, Archont Księżyca
Received on Wed 27 Aug 2008 - 07:52:44 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET