W dniu 24 sierpnia 2008 00:04 użytkownik Alchien <alchien_usunto_at_interia.pl> napisał:
Witam,
Ekscelencjo, z całym wielkim szacunkiem, jakim Ekscelencję jako
Ambasadora darzę, ograniczę się do powtórzenia pytania: czy Scholandia
postrzega Sarmację jako swojego najważniejszego partnera
międzynarodowego?
Liczę na poważną odpowiedź, na którą z pewnością i Ekscelencję, i
Sojusznicze Królestwo jako takie stać.
Pozdrawiam,
książę Alchien
P.S. Proszę zastanowić się nad różnicą między "utrzymać" a "rozwijać".
Jego Królewska Wysokość,
W dniu 24 sierpnia 2008 13:51 użytkownik Pavel Svoboda, rs.
<svoboda_usunto_at_aster.pl> napisał:
> - I po raz kolejny Sojusznicze Królestwo ma się tłumaczyć za wypowiedź
> Kanclerza Księstwa Sarmacji.
Nie. Chcielibyśmy usłyszeć, jak Królestwo Scholandii zamierza zareagować na uporczywe upokarzanie i obrażanie swojego Sojusznika przez Sarmację.
> Scholandia nie ukrywała i nie zamierza tego
> czynić teraz, iż od pewnego czasu stosunki na linii Grodzisk - Scholopolis
> znacznie się poprawiły i obydwu stronom zależy na ich utrzymaniu.
A co jeśli poprawa stosunków na linii Grodzisk - Scholopolis w bezpośredni sposób wpływa na pogorszenie stosunków na linii Grodzisk - Dreamopolis? Czy Scholandii zależy na poprawie owych stosunków tak bardzo, by być gotowym na pozostawienie Sojusznika w tyle?
Jest chyba jasne nawet dla ślepca, że Sarmacja rozgrywa Sojuszników przeciw sobie. Ostentacyjnie zwraca więcej uwagi na Scholandię niż kiedykolwiek wcześniej i równie ostentacyjnie kompletnie ignoruje istnienie Dreamlandu. Scholandia zdaje się łapać na tę przynętę jak dziecko. Efekt będzie taki, że Sojusz się rozpadnie, Sarmacja osiągnie tym swój cel i straci zainteresowanie swoim "wielkim partnerem". Polityka zagraniczna powinna polegać na przewidywaniu tego typu wydarzeń i przeciwdziałaniu im, prawda?
A z wypowiedzi JKW odnoszę wrażenie iż Sojusz został zawarty przeciw Księstwu Sarmacji, gdyż wszelkie elementy współpracy Scholandii z Sarmacją są odbierana natychmiast jako czynniki niszczące Sojusz.
Proszę również pamiętać iż Traktat sojuszniczy jest traktatem otwartym, nie twierdze tutaj iż Scholandia czyniłaby jakiśkolwiek kroki ku jego rozszerzeniu, lecz prezentowane tutaj nastawienie obywateli Dreamlandu tworzy z Sojuszu swego rodzaju klatkę wzajemnej adoracji.
> Z wyrazami szacunku
Pozdrawiam,
(-) P. Svoboda, r.s.
Jaśnie oświecony Książe,
W dniu 24 sierpnia 2008 15:02 użytkownik Alchien <alchien_usunto_at_interia.pl> napisał:
Ja dodałbym jeszcze:
"Co, jeśli poprawa stosunków na linii Grodzisk - Scholopolis w
bezpośredni sposób wpływa na polepszenie stosunków na linii
Dreamopolis - Wałbrzych?"
-- Pozdrawiam, książę Alchien Szara Eminencja Z wyrazami szacunku mgr net. Krystian S. „Leon" Gmurek, Baron z Gmurowa Ambasador Królestwa Scholandii w Królestwie DreamlanduReceived on Sun 24 Aug 2008 - 14:22:40 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET