W SK 2008/7/II [PGK v. ESTREICHER] - PRAWOMOCNY

From: Artur Piotr, RS. <aipr_usunto_at_op.pl>
Date: Thu, 7 Aug 2008 10:38:57 +0200


WYROK
W IMIENIU JEGO KRÓLEWSKIEJ MOŚCI Dnia 7 sierpnia 2008 roku

Sąd Królestwa w Wydziale III Karnym w składzie: Przewodniczący: Prezes SK król senior Artur Piotr

po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 27 lipca - 3 sierpnia 2008 roku sprawy SK 2008/7/II
z oskarżenia: Prokuratora Generalnego Królestwa przeciwko: Marcusowi Estreicherowi
oskarżonemu o to, że: w dniu 3 lutego 2008 roku o godzinie 8:11 na forum Listy Dyskusyjnej Królestwa Dreamlandu użył słowa powszechnie uznawanego za wulgarne,
- tj. o czyn z art. 41 k.k.

na skutek apelacji oskarżonego od wyroku Sądu Królestwa z dnia 4 lipca 2008 roku w sprawie SK 2008/7/I

orzeka, co następuje:

I. Uchyla zaskarżony wyrok.
II. Uniewinnia oskarżonego Marcusa Estreichera od zarzucanego mu czynu. III. Kosztami procesu za I instancję obciąża Skarb Królestwa - Prokuratora Generalnego Królestwa.
IV. Zasądza od Skarbu Królestwa - Prokuratora Generalnego Królestwa na rzecz Marcusa Estreichera kwotę 1.500 D tytułem zwrotu kosztów procesu za II instancję.
V. Stwierdza prawomocność niniejszego wyroku z chwilą jego urzędowego ogłoszenia.

UZASADNIENIE
(1)

Pełen zapis przebiegu rozprawy dostępny jest w Pałacu Sprawiedliwości - Sala Rozpraw V.

(2)

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 4 lipca 2008 roku uznano oskarżonego winnym zarzucanych mu czynów i wymierzono mu karę 100 D grzywny, zasądzając od oskarżonego również koszty procesu - łącznie z orzeczoną grzywną - na rzecz oskarżyciela (LDKD #27348).

(3)

Apelację od wyżej opisanego wyroku złożył oskarżony, zarzucając zapadłemu orzeczeniu iż nie uwzględniło należycie, że wypowiedziane słowo miało charakter jedynie podkreślenia stanu wzburzenia, rozemocjonowania i jako takie nie było przejawem woli epatowania wulgaryzmami na liście dyskusyjnej, zaś społeczna szkodliwość zarzuconego czynu jest zerowa. W ocenie oskarżonego, jego zachowanie mieściło się w normie kulturowej. Oskarżony zarzucił również iż sam fakt wytoczenia przeciwko niemu oskarżenia jest skutkiem osobistego stosunku oskarżyciela do jego osoby.

(4)

W odpowiedzi na apelację oskarżyciel wskazał, że ocena wulgarności przedmiotowego słowa jest subiektywnym przekonaniem oskarżonego, nie znajdującym potwierdzenia w pracach z zakresu językoznawstwa. Wskazał również, że sam fakt wcześniejszego niekarania za ten rodzaj zachowań sam w sobie nie prowadzi do niemożności ukarania oskarżonego.

(5)

Mając na uwadze zgromadzony w toku całego przewodu materiał procesowy oraz obowiązujące prawo zważono, co następuje:

(5.A)

Apelacja okazała się zasadna o tyle, że zaskarżony wyrok ostać się nie mógł, aczkolwiek z innych względów aniżeli podniesione w apelacji.

(5.B)

Odnosząc się do głównego zarzutu apelacji, a to faktu iż rzeczowe słowo nie wypełnia znamienia słowa wulgarnego, należy uznać je za całkowicie chybione. Jest prawem apelującego oskarżonego mnożyć wątpliwości co do znaczenia wyrazu i jego kulturowego znaczenia, jednakże Sąd I instancji prawidłowo uznał iż słowo to jest wyrazem wulgarnym. Trafnie wywodzi w odpowiedzi na apelację Prokurator Generalny Królestwa, że mamy do czynienia z postępującą wulgaryzacją debaty publicznej. Nie oznacza to jednak konieczności akceptowania takiego zachowania tym bardziej, gdy jest ono zabronione przez prawo karne Królestwa.

(5.C)

Chybiony jest również pogląd, jakoby fakt dotychczasowego niekarania za tego rodzaju czyny wykluczał możliwość pociągnięcia oskarżonego do odpowiedzialności karnej. Ponownie rację ma oskarżyciel wskazując, że nie może stanowić okoliczności ekskulpacyjnej to, że poprzednie funkcjonowanie Prokuratury było dalekie od obecnej aktywności. Podzielając w pełni tą argumentację należy jedynie dodać, że zaakceptowanie poglądu oskarżonego prowadziłoby niezwykle szybko i skutecznie do paraliżu Królestwa, którego organy nie byłyby w stanie naprawiać mających miejsce poprzednio - z różnych względów - zaniechań.

(5.D)

Zachowanie oskarżonego, tak jak zostało ono opisane w zarzucie aktu oskarżenia, wyznaczającym granice rozpoznania w niniejszej sprawie, nie wypełniło jednak znamion przestępstwa z art. 41 k.k., na co zresztą zwrócił uwagę oskarżony już w toku postępowania w I instancji. Otóż art. 41 k.k. wymaga użycia słów powszechnie uznanych za wulgarne. Tymczasem oskarżenie objęło zarzutem pojedyncze użycie jednego słowa, co uniemożliwia przyjęcie popełnienia przez oskarżonego zarzucanego mu przestępstwa. Dopiero wykazanie użycia co najmniej dwóch słów wulgarnych lub co najmniej dwukrotnie tego samego słowa wulgarnego, pozwala przypisać popełnienie przestępstwa z art. 41 k.k., oczywiście przy założeniu wypełnienia pozostałych znamion omawianego przestępstwa. Nie musi to być użycie w ramach jednej wypowiedzi, czy też jednego wątku; wystarczające jest wykazanie, że dana osoba co najmniej dwukrotnie użyła słowa wulgarnego na wewnętrznej liście Królestwa, a więc również np. na liście Prowincji, czy jednego z organów władzy publicznej, ewentualnie liście znajdującej się pod opieką władz publicznych.

(5.E)

Niezależnie od powyższego, zaskarżony wyrok jest obarczony jeszcze jednym błędem. Otóż Sąd I instancji nie dostrzegł, że zgodnie z art. 15 ust. 1 k.k. grzywnę wymierza się w stawkach dziennych, ustalając jednocześnie wartość jednej stawki. Prawidłowe zatem ustalenie sankcji karnej dla kary grzywny wymaga wskazania przez Sąd zarówno liczby wymierzonych stawek dziennych kary grzywny, jak i wartości pojedynczej stawki. Należy również zwrócić uwagę, że art. 15 ust. 2 k.k. odnosi się do starych dreamów, zatem kara grzywny co do zasady może zostać wymierzona w granicach od 10 stawek dziennych po 500 D do 100 stawek dziennych po 1.500 D. Wymierzenie kary grzywny kwotowo i w danej wysokości nastąpiło z obrazą art. 15 k.k. i gdyby nie konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku w całości, wymagałoby zmiany tego orzeczenia w zakresie rozstrzygnięcia o karze.

(5.F)

Sąd Królestwa zmuszony jest również odnieść się do zachowania oskarżonego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, by uniknąć w przyszłości ewentualnych nieporozumień. Otóż Sąd I instancji wykazał się daleko posuniętą tolerancją dla zachowań oskarżonego, które mogły stanowić obrazę Sądu. Lekceważące wypowiadanie się o drugiej stronie procesu na sali rozpraw wprawdzie nie stanowi przestępstwa z art. 41 k.k., może jednak statuować odpowiedzialność za wspomnianą już obrazę Sądu, jako zachowanie naruszające powagę czynności sądowych, a więc naruszające obowiązek poszanowania Sądu, w szczególności po uprzednim zwróceniu uwagi na nieprawidłowe postępowanie, co ostatecznie może doprowadzić do wymierzenia grzywny do 100.000 D oraz dodatkowo kary pozbawienia praw publicznych na czas do 3 miesięcy, a to zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy federalnej z dnia 28 października 2003 r. o Sądzie Królestwa
(j.t. - LDKD #10458).

(5.G)

O kosztach postępowania orzeczono mając na względzie, że oskarżony wygrał sprawę, zaś poniósł koszt opłaty od apelacji w kwocie 1.500 D.

Prezes Sądu Królestwa
(-) Artur Piotr, RS.
Received on Thu 07 Aug 2008 - 01:38:46 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET