Od piątku do dnia dzisiejszego nad Królestwem zbierały się ciemne chmury. Otóż przez ten okres pozbawiony byłem (tak! To straszne!) dostępu do internetu! Ta barbarzyńska i pełna bólu sytuacja wiązała się z parudniowym wyjazdem z kumplami, a wcześniej - wyjazdem na zlot. Na szczęście już wróciłem do regularnego żywota.
Przede wszystkim - gratuluję wszystkim włączonym w poczet szlachty i wszystkim nobilitowanym. Bez was wszystkich i bez waszego wkładu w Królestwo nie bylibyśmy tutaj, gdzie jesteśmy, a zdecydowanie o parę dekad do tyłu.
Miło też wiedzieć, że Dreamland żyje - przez te kilka dni uzbierałem naprawdę sporo nieprzeczytanych wiadomości, co pozwoliło mi utwierdzić się w przekonaniu, że Dreamland jeszcze nie umarł. Wszystkim, którzy sądzą inaczej, radzę nie odbierać poczty przez kilka dni.
Fajnie jest wrócić!
--
/-/ Paweł Erwin już-markiz de Archien-Liberi
Margrabia Marchii Dhatar
--
The Liberi Project: www.myspace.com/theliberiproject
Received on Wed 06 Aug 2008 - 06:00:56 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET