Problemem jest to, że Dreamland za cholerę nie chce brzmieć patetycznie i dostojnie. Angielska nazwa nie współgra po prostu z polskimi poematami, przez co, jeśli już coś się napisze, to brzmi to niezbyt ciekawie. A hymn po angielsku to już chyba nie to, co nie? :)
>
> Pozdrawiam,
> książę Alchien
>
-- /-/ Paweł Erwin de Archien-Liberi Margrabia Marchii Dhatar -- The Liberi Project: www.myspace.com/theliberiprojectReceived on Wed 30 Jul 2008 - 03:58:19 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET