Przykro mi też, że twierdzi pan, że JKMość realizuje prywatną politykę rodu d'Archien. To, że zarówno mój ojciec jak i ja jesteśmy zagorzałymi monarchistami i jesteśmy skłonni oddać życie za monarchię zmusza nas tylko do tego, żeby od Króla niczego nie żądać. Tylko głupiec zwraca się do Króla w tak obraźliwy sposób ze swymi żądaniami. To pan i pańska partia chce wpływać na Króla, nie ród d'Archien. Osobiście nigdy nie wpływałem w żaden sposób na królewską politykę i czuję się urażony tym, że tak pan sądzi.
Przykro mi też, że wg pana Namiestnicy są królewskimi faworytami. Sam był pan Namiestnikiem - czy nazwałby pan siebie królewskim sługusem, faworytem i lizusem? Skoro tak wg pana wyglądają Namiestnicy, to jest pan największym hipokrytą na świecie. Król wybiera namiestników nie patrząc na partyjne podziały czy poglądy. Namiestnik to osoba, która wg Króla jest w stanie zająć się daną prowincją. Król ufa swoim namiestnikom, a już na pewno nie chce przekreślać swojego zaufania do kogoś tylko z powodu czyjegoś niezadowolenia.
JKM przyjął do wiadomości pana dzisiejsze wystąpienie; ja sam na jego miejscu obraziłbym się na pana śmiertelnie. Obrażając Koronę zaś, obraził pan i mnie. Apeluje do pana, żeby nie wypowiadał się pan na ten temat. Pańskie słowa krzywdzą porządnych ludzi i świadczą o panskiej ignorancjii i politycznym uzurpatorstwie. Naprawdę, lepiej dla wszystkich byłoby, gdyby odszedł pan z Królestwa raz na zawsze. Nie chcemy tutaj pana, bo sieje pan zamęt, zniszczenie i polityczne warcholstwo, burząc mozolnie budowany spokój. Bez pana Królestwo będzie lepszym, szczęśliwszym miejscem.
/-/ Paweł Erwin hrabia de Archien-Liberi Received on Sat 26 Jul 2008 - 03:26:21 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET