> Primo, robienie z Estreichera prawdziwej bestii, wulgarnej i brutalnej,
> z pewnością mile połechtało jego ego, ale nijak się ma do prawdy.
Co do wulgarności - poczytaj jeszcze raz maile Marcusa, Ghardinie. Bo nazywanie dyskutanta "onanistą" czy "psem" jak dla mnie jest mocno wulgarne.
Pozdrawiam,
książę Alchien
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET