Re: Re: [dreamland] DPD: Odbudowa Księstwa Surmali - This is how we do it.

From: Ghardin <ghardin_usunto_at_wp.pl>
Date: Thu, 24 Jul 2008 11:44:57 +0200


Witam!
>> Tertio - słowo królewskie nie jest ani święte, ani niepodważalne
>> :-) Przeciwnie, zawsze wskazana jest krytyczna analiza słów
>> i deklaracji Korony. Król to - owszem, Głowa, Symbol i Tradycja,
>> ale przede wszystkim - urzędnik państwowy, mający o to państwo
>> dbać. Czy słowa prezydenta RP traktujesz jako święte i
>> niepodważalne? A może słowa królowej Elżbiety? Bałwochwalcze
>> uwielbienie zazwyczaj władzy nie pomaga, prowadzi raczej
>>  do jej degeneracji :)

>
> No widzisz... trafiłeś na monarchistę-idealistę. Dla mnie słowo
> królewskie zawsze będzie stało ponad wszystkimi innymi. Raz, że
> JKMość to, odkąd przybyłem do Dreamlandu, zawsze była
> najmądrzejsza osoba w Królestwie, dwa, że dla mnie te słowo
> jest niepodważalne. Skoro JKM ustanowił taką a nie inną
> osobę Namiestnikiem, to on sam będzie wiedział, kiedy taką
> osobę ewentualnie odwołać. Nie bronię nikomu prawa do protestu,
> rozumiem, że każdy może wyrażać swój sprzeciw, jeśli chce,
> ale sam jestem typem, dla którego protestowanie przeciwko
> Królewskim decyzjom nie ma moralnego podłoża. Kazdy może się nie
> zgadzać z Królem, ja też, ale u mnie respekt dla legalnych prawnie
> decyzji zawsze był na pierwszym miejscu.

Widzisz - ja też jestem monarchistą :-) Uważam jednak, że respekt i szacunek dla Króla i jego decyzji nie może zakładać ich nieomylności i niezmienności - wtedy jest to albo bezkrytyczna wiara, albo głupota.

Decyzja, która była dobra kiedyś, po pewnym czasie może przestać odpowiadać warunkom i spełniać postawione zadania. Królestwo jest ogromne i złożone, zachodzi w nim równolegle bardzo wiele procesów - JKM (w dodatku realowo zapracowany) nie ma czasu, sił i możliwości, by śledzić wszystko na bieżąco, sprawdzać i monitorować wszystkie podjęte decyzje. Musi opierać się na naszych zgłoszeniach, uwagach, alarmach. Obowiązkiem każdego obywatela, a monarchisty już w szczególności, jest informowanie Króla o kryzysach, trudnych sytuacjach, problemach. To jest przejaw szacunku.

Poza tym - pamiętajmy, że JKM to taki sam człowiek, jak i my :) Nie sądzę, by przeświadczenie o jego boskości, wszechwiedzy i nieomylności pomagało mu nieść i tak niemały ciężar korony. Trochę wyrozumiałości :)

Wreszcie co do respektowania legalnych decyzji - to nikt ich tutaj nie kwestionuje, prawda? Nikt też nie próbuje działać wbrew nim czy nielegalnie detronizować Księcia Surmali. I nie sądzę, by do tego doszło.

Pozdrawiam,
ax. Ghardin

PS. Gdyby decyzje i osoba Króla były faktycznie absolutnie święte i niepodważalne, to Dreamland umarłby jeszcze za czasów TomBonda... Bunty i rewolucje to również część naszej historii :->



Eric Clapton w Gdyni - już 14 sierpnia 2008 r. http://klik.wp.pl/?adr=http%3A%2F%2Fcorto.www.wp.pl%2Fas%2Fclapton_w_gdyni.html&sid=430 Received on Thu 24 Jul 2008 - 02:45:02 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET