W liście datowanym na 23 lipca 2008 (20:30:38), Krzysztof Jazłowiecki raczył napisać:
KJ> No i chwała mu za to, tego nikt nie neguje.
Myślę, że chwała to jednak sprawa drugorzędna.
KJ> I tu się zaczyna zabawa. Jestem Namiestnikiem Luindoru. Jestem też KJ> członkiem POKD. Cała działalność, od podpisywania paszportów po KJ> dekrety i postanowienia, to działanie partyjne? Czy Luindor to KJ> siedlisko POKD?
Hahaha, po przeczytaniu tego padłem, leżałem i wstać nie mogłem. Ze śmiechu. Kto powiedział, że DPD zamierza zrobić z Surmali siedlisko partii? Smutne, że osoba z tytułem naukowym nie rozróżnia ODBUDOWY PROWINCJI od PRZEKSZTAŁCENIA JEJ W SIEDLISKO PARTII. Owszem, zamierzamy odbudować Surmalę pod szyldem DPD, bo jest rzeczą oczywistą, że lepiej działa się w grupie. Ciebie jednak, Krzysztofie, boli co innego. Spodziewasz się, że jeśli nasz plan spotka się z aprobatą JKMości, stracisz dwóch aktywnych mieszkańców Luindoru, w dodatku stracisz ich na rzecz konkurencyjnej prowincji, której niegdyś z zadowoleniem, korzystając z jej marnego stanu, podbierałeś mieszkańców (vide przypadek Karoliny Podgórskiej).
KJ> Byłem p. o. dyrektora SGK. Czy na egzaminie pytałem Pana ze KJ> statutu POKD?
Nie - i dobrze, bo spotkałbyś się w sądzie z prokuratorem. Nie jesteś niestety Nostardamusem i nie możesz przewidzieć, czy Marcus Estreicher naprawiając Surmalę będzie żądał od młodych mieszkańców wstąpienia do DPD. Ja ci gwarantuję, że tak nie będzie. Twój upór w swoich urojonych przekonaniach mnie martwi.
KJ> Może teraz Pan zrozumie.
Ja nie zrozumiałem, ale za to się szczerze uśmiałem, za co ci dziękuję, wszak śmiech to zdrowie. Uważaj jednak, by nie przekroczyć pewnej granicy i ze śmiesznego nagle nie stać się... żałosnym.
--
Łączę serdeczne pozdrowienia,
(-) Pablo hrabia von Neumann
Królewskie Służby Informatyczne
"W służbie Królestwu!"
--
_usunto_at_: 007pablo_usunto_at_interia.pl
GG: 8551257
www.dreamland.net.pl/ksi
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET