A ja myślę, że Albon jest opłacony przez Układ. Sam jest kolesiem.
Jest tak bardzo w tropnieniu spisków nieudolny i śmieszny, że aż karykaturalny. A o to przecież chyba chodzi ludziom z Układu - żeby ich krytyka kojarzona była ze struganiem wariata. Przez swoją pozorną walkę Albon w istocie chroni Układ przed jego rzeczywistymi przeciwnkami, ośmieszając samą ideę jego zwalczania.
-- Pozdrawiam, M.Estreicher PM. Sytuacja jest w ogóle nieco nerwowa, więc na wszelki wypadek powiem to wprost: żartuję.Received on Tue 22 Jul 2008 - 09:38:45 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET