>Kiedy Panowie Politycy nauczą się, że istnieje coś takiego
>jak podział kompetencji?
Myślę, że nie prędzej niż Pan Alchien się tego nauczy. Od kiedy to i na jakiej podstawie Pan Alchien rozstrzyga co leży w czyich kompetencjach?
> Partiom politycznym od zarządzania prowincją
> (a tego chce DPD w ramach pomocy) wara!
Pewnie - lepiej niech prowincja szczeźnie do końca, niż mieliby zająć się nią ludzie, których Alchienek nie lubi. Takim ludziom ja Ty - wara od Dreamlandu! Szczęśliwie - Dreamland sam Ciebie i Twoje pomysły sukcesywnie wypiera. Alchienowi mówimy: pa, pa!
> Jeżeli ktokolwiek chce pomóc Surmalii, niech zgłosi się
> do odpowiedniego organu - Króla, Namiestnika - lub robi
> to całkiem samodzielnie, oddolnie.
Udzieliłem już pomocy w formie audytu i propozycji rozwiązania trudnej sytuacji Surmali. Ponadto złożyłem publicznie ofertę dalszej pomocy, oferta wciąż pozostaje aktualna. Nie obchodzi mnie w najmniejszym stopniu to, w jakiej formie życzył byś sobie ją zobaczyć.
W normalnym kraju - odpowiedzialni za stan państwa ludzie podziękowaliby albo sami wręcz poprosili o dalszą pomoc widząc, że sami sobie nie radzą. W Królestwie Dreamlandu psy z PSiP zaczęły ujadać na człowieka, który zbliżył się do terytorium, które uznały za swoje. Król i Namiestnik natomiast bojaźliwie milczą obserwując w którą stronę sytuacja się rozwinie.
> Nie róbmy z Prowincji, skarbu Dreamlandu, przedmiotu walki
międzypartyjnej.
Jasne. Zróbmy z niej cmentarz.
>Pozdrawiam,
>książę Alchien
Pozdrawiam,
Marcus Estreicher
Received on Mon 21 Jul 2008 - 15:02:37 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET