Za każdym razem, rzucany jestem ja i Furlandia jako jakiś przykład, nie wiem, może źle odczytuje ale zawsze czuje, że to jest przykład czegoś złego.
> Moim zdaniem - nie. To Pański kolega, dr Jazłowiecki, wrzeszy jak opętany
> że to coś złego (choć sam jest Namiestnikiem i aktywnym członkiem POKD).
> Proszę przejrzeć wątek nieco uważniej.
Czytałem, widziałem co napisał dr Jazłowiecki, tylko znowu wyciąganie mnie i Furlandii do przykładu.
> Formalnie - nie. W praktyce: efekty widzimy choćby w Surmali. Jeśli ktoś
> poważnie chce potraktować obie te funkcje, to musi spędzać ogromne ilości
> czasu w KD. W przeciwnym razie, którąś z tych funkcji zaniedba. Namiestnicy
> i Premier to jedne z najważniejszych funkcji w Królestwie Dreamlandu -
> traktowanie ich jako fuchy na boku jest niepoważne i szkodliwe.
>
Mam nadzieję że to określenie nie jest do mnie;) nigdy nie traktowałem żadnej z tych funkcji jako "fuchy", obie funkcje piastuję najlepiej jak potrafie.
> Pozdrawiam,
> (-) Marcus Estreicher
(-) Martin markiz van Buuren Received on Mon 21 Jul 2008 - 13:28:17 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET