> Cóż mogę dodać... chyba tylko to, że kiedyś mieszkałam w Surmalii, ale
> nie miałam tam czego szukać więc się przeprowadziłam. Niestety smutna
> sprawa.
Tutaj Karolina była już na tyle dojrzałą mieszkanką Królestwa, że wiedziała co robić. Lecz wyobraźmy sobie, ilu ludzi przewinęło się przez Surmalę, nie widząc w Księstwie, a co za tym idzie Królestwie nic nic ciekawego.
Żółta kartka. Tylko dla kogo? Cierpi cała Prowincja. Czy w tym lub zeszłym roku pokazał się jakiś nowy Surmalajczyk czy Surmalajka?
Pozwolę sobie dodać jeszcze jedną sprawę. Formularz kontaktowy domyślnie kieruje listy do Jego Książęcej Mości markiza Asketila. Ostatnio z nim rozmawiałem i nie słyszałem i jego ust powrotu do Dreamlandu.
Jeszcze raz zapytam: dla kogo kartka? Dla Namiestnika? Czy Namiestnik jest Prowincją? Przecież jest wielu wybitnych obywateli Surmali. Kanclerzem jest Pan Wakowski, o ile się nie mylę. Jeśli tak, proszę mnie poprawić.
A jeśli ktoś chciałby dokształcić się z zakresu historii - zapraszam na strony Surmali. Jest tam jej mnóstwo.
> Pozdrawiam
> Karolina Podgórska
Z poważaniem,
(-) dr Krzysztof baron Jazłowiecki
Received on Sun 20 Jul 2008 - 09:40:50 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET