Też został do ustąpienia zmuszony :) I to jakies pół roku po tym, jak zaczęto go namawiać do abdykacji, bo sytuacja robiła się już groźna. I to akurat w przypadku eMBego kryzys był nieporównanie większy niż w przypadku TomBonda. TomBond po prostu nie wiedział, że w Dreamlandzie próbują go usunąć i gdy do niego wreszcie dotarto, abdykował i wyraził zrozumienie dla Rady Regencyjnej. eMBe zaś aktywnie opierał się najpierw abdykacji, a potem odmówił konsultowania się zgodnie z prawem z seniorem dynastii w sprawie następcy.
> Mateusz Conroy Shakur
(-) P. Svoboda, r.s. Received on Thu 10 Jul 2008 - 00:35:14 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET