> Według mnie nie było tam żadnej przemocy i groźby. Jeżeli dla Sądu
> kara banicji była zbyt "brutalna" i nieadekwatna do czynu to mógł
> zwyczajnie nie przychylić się do zdania prokuratury i nie orzekać o
> winie z art. 30 kk a jedynie orzec karę z art. 20 kk w związku z
> uzasadnioną groźbą, że dalsze zajmowanie stanowiska zagraża dobrom
> chronionym prawem (w tym przypadku prawem senatorów do pełnego dostępu
> do wszystkich list dyskusyjnych).
Błędnie Pan interpretuje art. 20 - nie może on być sam w sobie podstawą do stwierdzenia popełnienia przestępstwa, on jedynie określa środek karny stosowany dodatkowo wobec pewnej specyficznej grupy przestępców. Przytaczam jego pełne brzmienie dla tych, którym nie chce się sięgnąć do kk:
--- Art. 20. Sąd może orzec zakaz zajmowania określonego stanowiska albo wykonywania określonego zawodu, jeśli sprawca nadużył przy popełnieniu przestępstwa stanowiska lub wykonywanego zawodu albo okazał, że dalsze zajmowanie stanowiska lub wykonywania zawodu zagraża istotnym dobrom chronionym prawem. -- Jak widać, przepis ten stosuje się wobec osób, już uznanych winnymi przestępstwa - na podstawie innych artykułów kk. Stosując ten przepis Sąd wykonuje następujące rozumowanie: 1. Uznaje oskarżonego winnym przestępstwa określonego w konkretnym artykule KK. 2. Wymierza karę przewidzianą w artykule dotyczącym konkretnego przestępstwa. 3. Jeśli przestępstwo popełniono w warunkach określonych w art. 20, sąd dodatkowo stosuje specyficzny środek karny. Sam art. 20. nie może być podstawą wyroku skazującego, jak Pan sobie tego życzy.Received on Sat 05 Jul 2008 - 12:25:02 CEST
> Z poważaniem,
> (-) dr Robert hrabia van Buuren
Pozdrawiam, Marcus Estreicher
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET