Nie bardzo rozumiem jaką społeczną szkodliwość ma to, że Marszałek Izby Poselskiej by utrzymać porządek w Izbie Poselskiej został zmuszony do tego by z Izby usunąć natrętnych Senatorów, którzy zakłócali porządek obrad Izby Poselskiej? Moim zdaniem - niewielka. Jeśli złamał prawo to kara się należy, ale kara musi być adekwatna do popełnionego czynu.
Zresztą oskarżenie było z art. 30kk, czyli "kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe konstytucyjnego organu Królestwa Dreamlandu". Czy naruszanie - ciągłe, mimo upomnień i próśb prowadzącego je porządku - obrad przez Senatorów było czynnościami konstytucyjnymi Senatu? Ja mam tu spore wątpliwości.
-- chor. Józef markiz Kalicki z rodu Gedan herbu Biała Wieża Książę SurmaliReceived on Sat 05 Jul 2008 - 10:00:40 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET