W liście datowanym na 5 lipca 2008 (11:37:27), svoboda_usunto_at_aster.pl raczył napisać:
sap> W ostatecznosci mozna na to patrzec jak na dreamlandzka armie. sap> Nikomu to nie potrzebne, ale tez nikomu w niczym nie szkodzi.
No pewnie, a zawsze jakiś bliżej nieokreślony generał albo chorąży może czuć się lepszy od innych, leczyć własne kompleksy, pomiatać podwładnymi czy ogłaszać stan pełnej gotowości urojonych wojsk w związku z ustanowieniem w pewnych prowincjach niewygodnych dla nich aktów prawnych. O to przecież chodzi w tej zabawie, nie?
Dopóki armia jest prywatnym i słabo kontrolowanym przez rząd czy JKM folwarkiem Kalickiego, Alchiena i Wakowskiego - mi ona szkodzi.
sap> (-) P. Svoboda, r.s.
--
Łączę serdeczne pozdrowienia,
(-) Pablo hrabia von Neumann
Królewskie Służby Informatyczne
"W służbie Królestwu!"
--
_usunto_at_: 007pablo_usunto_at_interia.pl
GG: 8551257
www.dreamland.net.pl/ksi
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET