Spokojnie. Raz, że banitą jeszcze nie jestem, dwa, że już jestem w trakcie przygotowywania się do apelacji. A jeśli nawet, nie daj Boże, miałbym odejść - nie odszedłbym obrażony na wszystkich, a na konkretnych sprawców tej jawnej niesprawiedliwości, jaka mnie spotkała. O mnie się nie martwcie, ja sobie dam radę, nawet na wygnaniu się ode mnie nie uwolnicie :) Co do sprawy - nie wypowiadam się, bo wszystko jeszcze w toku i nikt nie może jeszcze tryumfować. Więcej dowiecie się państwo po szczęśliwym dla którejś ze stron finale.
-- /-/ Paweł Erwin de Archien-Liberi Margrabia Marchii Dhatar -- The Liberi Project: www.myspace.com/theliberiprojectReceived on Fri 04 Jul 2008 - 15:23:14 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET