> >
> > A może byś jeszcze pochwalił się w którym słowniku księciuniu, co?
> > W moim niekoniecznie: http://wiem.kurde.pl/slowo/Pytong.html :-D
>
> Och, ale wiarygodne źródło. Pytong to w miejskim slangu określenie
> dosyć wulgarne i jednoznacznie określające pewną część ciała.
Hm. Mam straszne podejrzenie... Powiedz, czy słowo "penis" - również jest według Ciebie wulgaryzmem?
> W
> podanym zaś przez pana słowniku pomylono pojęcia pytona i pytonga.
Nic nie pomylono. Przeczytaj sobie opis jeszcze raz, a w razie potrzeby - jeszcze raz. Wierzę w Twój intelekt mimo wszystko, więc jestem przekonany, że w końcu dostrzeżesz żart i nie zajmie Ci to więcej niż trzy czytania :)
> A
> korzystanie z tak watpliwej jakości słowników bez konkretnych źródeł w
> pisanej wersji skutkuje potem wulgaryzacją i ubożeniem języka.
>
> http://pl.wikipedia.org/wiki/Pytony
O tak, Wikipedia... to jest rzeczywiście bardzo wiarygodne źródło.
> /-/ Paweł Erwin de Archien-Liberi
> Margrabia Marchii Dhatar
Pozdrawiam,
Marcus Estreicher
Received on Thu 03 Jul 2008 - 22:23:54 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET