> własnego i cudzych przyrodzeń. Zauważyli Państwo, że dowcipy Marcusa
> sprowadzają się głównie do seksu?
Jakoś Ci ten temat nie leży?
A czy zauważyli Państwo, że Panowie Paweł Erwin i Cyric z Buurenów, którzy tak dziarsko i wesoło rozprawiali na temat tego jak to ja niemerytorycznie sobie na LDKD poczynam i jaką to oni merytoryczną dyskusję nam zaprezentują - wciąż tylko ujadają i próbują mi dogryzać, podczas gdy zręby nowego programu PSiP przedstawić musiał Józef Kalicki? I merytoryczną dyskusję nad tymi kwestiami byłem w stanie podjąć tylko ja - Paweł i Cyric oczywiście wolą skupić się na przerzucaniu się ze mną docinkami (Cyric na dodatek opuszcza fragmenty moich maili, w których przedstawiam konkretne argumenty, skupiając się na wątkach pobocznych i formie moich maili). Gdzie Wasza merytoryczna dyskusja Panowie? Czyżbyście potrafili się jedynie przechwalać i zapewniać o tym, jak bardzo jesteście - w przeciwieństwie do mnie - merytoryczni, podobnie jak większość onanistów w Waszym wieku opowiadająca o tym ile to lasek to nie zaliczyła na ostatniej imprezie?
Może więc, Panowie Onaniści, zamiast mówić wciąż o merytorycznej dyskusji na wysokim poziomie - sami coś w tym kierunku zrobicie? Możecie choćby wyręczyć Józefa w odpowiadaniu na mojego maila z wątku "Parę słów o" - bardzo chętnie podyskutuję. Nawet w sumie elegancko byłoby gdyby Przewodniczący PSiP z dwóch toczących się równolegle dyskusji wybrał tą, która dotyczy programu jego partii, a nie tą w której rozprawia się o genitaliach. No, chyba że genitalia wydają mu się bardziej zajmujące i więcej ma na ich temat do powiedzenia. Ale wtedy chyba pora się przekwalifikować, co?
> --
> /-/ Paweł Erwin de Archien-Liberi
> Margrabia Marchii Dhatar
Pozdrawiam,
Marcus Estreicher
Received on Thu 03 Jul 2008 - 14:31:09 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET