>O! Po raz pierwszy nikogo nie zjechałeś. Jestem pełen podziwu. Od Ciebie
nie
>mam zamiaru nic wynosić, bo się nauczę jakiś dziwnych nawyków i skończę
tak
>jak Ty. Smęcący tylko coś pod nosem na LDKD.
Najsmutniejsze jest, że nie odniosłeś się ani słowem w tym mailu do kwestii, która była podstawą Twojej wypowiedzi i tego kierunku wątku. Rozumiem jednak, że jednym z dziwnych nawyków, kórych nie chcesz ode mnie przejąć jest pisanie na temat i opieranie się na faktach. Jak już mówiłem - Twoja to rzecz.
>Z poważaniem,
>Sir Cyric van den Sune - Buuren
Pozdrawiam,
Marcus Estreicher
Received on Thu 03 Jul 2008 - 10:58:24 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET