>> W umyśle Alchiena choćby najbardziej sensowna argumentacja odbija się
>>jako zaczepka rodem korytarza podstawówki.
>
>Skąd Ty możesz wiedzieć co się dzieje w umyśle Alchiena ?
Po raz kolejny odsyłam do maila, który Alchien raczył wysmażyć, a w którym dzieli się swoją interpretacją moich słów: http://groups.yahoo.com/group/dreamland/message/27280
Rozumiem, że Liberi zdążyli wytresować Buurenów na tyle dobrze, że ci nie potrafią dostrzec takich drobiazgów jak powyższy mail, tylko automatycznie rzucają się z paszczą na każdego, kto śmie wypowiedzieć się krytycznie o Alchienie?
> Czytasz w myślach, jesteś jasnowidzem czy co ?
Przeceniasz moje możliwości. Ja wiem, że niektórzy z Was tworzą sobie mój obraz nieco przejaskrawiony, ale żeby do tego stopnia?
>Bo na siebie nie
>patrzysz, a wszyscy Cię najbardziej interesują.
To dla równowagi wobec tych, którzy patrzą wyłącznie na siebie i partyjnych kolegów, natomiast nikt inny ich nie interesuje.
>Z poważaniem,
>Sir Cyric van den Sune - Buuren
>
>P.S Zaraz Waść Estricher mnie zjedzie za to co powiedziałem, bo taka jest
>kolej rzeczy. Ktoś powie prawde, Marcus zjedzie.
Zły Marcus, zły.
Sorry, Cyricu... ale dlaczego miałbym Cię "zjeżdżać". Wytłumaczyłem Ci spokojnie w czym rzecz w kilku powyższych zdaniach. Czy wyniesiesz coś z tej wypowiedzi, czy po prostu zaplujesz się wzburzony, że wskazałem konkretną podstawę swojej wypowiedzi (w przeciwieństwie do Ciebie, który po prostu wylałeś na mnie swoje frustracje nie opierając się na żadnych faktach) i poczujesz się "zjechany" - to już Twoja sprawa.
Pozdrawiam,
Marcus Estreicher
Received on Thu 03 Jul 2008 - 06:40:56 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET