[dreamland] Parę słów.... o PSiP-ie

From: Józef Kalicki <big.franek_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 2 Jul 2008 19:55:04 +0200


Witam,

Niedawno zostałem poproszony o opis planów naszych względem Senatu, ale pomyślałem, że warto coś więcej napisać. Może to kogo zainteresuje....

Od ponad dwóch miesięcy w PSiP-ie toczy się "dyskusja" (raz bardziej ożywiona, raz mniej) na wizją tak samej organizacji działającej w KD, jak i samego KD. Sądzimy, że raz na parę lat warto o czymś takim porozmawiać. Nie skończyliśmy jeszcze więc nie będę aż nadto rozpisywał się nad szczegółami a wspomnę jedynie o ogólnych zarysach jakie zostały skonstruowane. Osobiście dla mnie nawet najbardziej mglista wizja jest lepsza niż wypunktowany program, który można o kant stołu rozbić. No, ale niektórym łatwiej coś takiego czytać, stąd, jak sądzę Paweł przedstawił to co przedstawił.

Przechodząc do sedna.
1) Stoimy na stanowisku, że IP winno pozostać Izbą, która stanowi reprezentacje ogółu obywateli. Niemniej jednak sama liczebność posłów, procedury wyboru mogą ulec zmianie. Np. uzależnienie liczebności posłów od liczebności obywateli Królestwa, zmiany proceduralne w wyborach do Izby skrócające czas ich przeprowadzenia. 2) Duże zmiany przewidujemy dla Senatu, który powinien zmienić swoja formułę i otworzyć się na arystokrację, czyli obywateli zasłużonych dla Królestwa, przy jednoczesnym zabezpieczeniu interesów Prowincji; sprzeciwiamy się pomysłom aby przekształcić ją na Izbę o wybieralnym przez ogół obywateli składzie; niemniej jednak jesteśmy otwarci na ew. pomysły zróżnicowania sposobu wyboru danego reprezentanta prowincji ze względu na prawo krajowe danej prowincji; 3) Rząd winien dążyć do decentralizacji i przede wszystkim animacji życia w Prowincji; instytucje centralne winny powstawać tylko w szczególnych sytuacjach i kiedy jest to niezbędne dla rozwoju Prowincji; rząd winien być rządem minimum, a życie toczyć się przede wszystkim w Prowincjach;
4) Króla uważamy za gwaranta ciągłości istnienia Królestwa i jako taki winien posiadać narzędzia, które pozwolą mu na podejmowanie działań w sytuacjach kryzysowych;

Hmm... co by tu jeszcze napisać.... jak kogoś to zainteresuje może pytać.

To są sprawy, do których będziemy dążyć, niezależnie od wyborów. Część można osiągnąć bez dużej ingerencji w prawo Królestwa. Ale posiadanie jednego lub dwóch posłów będzie pomocne nie tyle w realizacji tych zamierzeń, ale by blokować te, ktróe mogą być niebezpieczne dla Królestwa, zwłaszcza jeśli niektórzy posłowie charakteryzują się dość lekkim podejściem do uchwalanego prawa.

Zatem do urn!
Nie bądźcie pionkami!

-- 
chor. Józef markiz Kalicki
z rodu Gedan herbu Biała Wieża
Received on Wed 02 Jul 2008 - 10:55:08 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET