Re: [dreamland] Bo demokracja...

From: Estreicher <estreicher.kd_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 2 Jul 2008 16:50:37 +0200

> Trochę na wyrost to zarzut. Uargumentowałem swoją wypowiedź i moja
> replika nie była osobista.

Odsyłam do maila z wczoraj, w którym Alchien zaprezentował swój sposób percepcji wiadomości z LDKD. Otóż jego nieskomplikowana świadomość sprowadza złożone wypowiedzi do formy prostych komunikatów na zasadzie:

Tekst oryginalny:
>>Widzisz, plakat do którego się odwołujesz był dowcipem opartym na  zbieżności skrótów KKK - Ku Klux Klan i Królewska Komisja Konstytucyjna i dobrze osadzonym w kontekście dyskusji (Alchien pytał wprost: "jesteś po stronie KKK?"). <<

Ile rozumie z niego Alchien:
>>"Moje było ciekawsze..."<<

Trudno się dziwić, że taka osoba nie potrafi zrozumieć niuansów koncepcji organizacji społeczeństwa opartych na zasadach innych niż prosta feudalna hierarchia, ani też nie potrafi właściwie ocenić co się do niej właściwie mówi. W umyśle Alchiena choćby najbardziej sensowna argumentacja odbija się jako zaczepka rodem korytarza podstawówki.

Proszę więc powyższe na uwadze dyskutując z księciem Alchienem - mozna w ten sposób uniknąć wielu rozczarowań.

> (-) P. Svoboda, r.s.

Pozdrawiam,
Marcus Estreicher Received on Wed 02 Jul 2008 - 07:50:44 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET