Re: [dreamland] Bo demokracja...

From: Pavel Svoboda, rs. <svoboda_usunto_at_aster.pl>
Date: Wed, 02 Jul 2008 12:18:58 +0100


> A co ma piernik do wiatraka? Tę najprostszą definicję każdy wynosi z podstawówki...
>
> Natomiast idea plakatu (chociaż głupio mi, że muszę to wyjaśniać byłemu Królowi) opiera się na demokratycznej zasadzie równości. Nie oszukujmy się - chociaż w realu to może być słuszne (stąd "nie zawsze"), to w świecie wirtualnym nie ma powodu, by wszystkich zrównywać.
>
> Wasza praca, obywatele, Wasza energia, Wasze projekty - to wszystko ma się przestać liczyć, bo nie spodobacie się dwóm leniom na górze mającym kilku równie leniwych znajomków.

Równi nie oznacza tacy sami, to tak w skrócie, co chciałem wyłożyć. A plakat Mości Księcia, jak i Jego wypowiedzi zdają się mieszać te dwa terminy. To przeciw czemu Mości Alchien tak naprawdę argumentuje to komunizm i tu się zgadzamy: komunizm nie zawsze ma sens.

> Pozdrawiam,
> książę Alchien
>
> P.S. Zauważam w KD taką tendencję, że "kto się z nami nie zgadza, jest po prostu zbyt głupi, by zrozumieć". Udzieliła się nawet Królowi seniorowi, za co mi wstyd - jako jego byłemu współpracownikowi - i za co wszystkich rozsądnie myślących i normalnie dyskutujących przepraszam.

Trochę na wyrost to zarzut. Uargumentowałem swoją wypowiedź i moja replika nie była osobista. A na marginesie, za co Mości Alchien przeprasza? Za to, że się Mości Alchien wstydzi, czy za moje zachowanie? Za mnie proszę nie przepraszać, sam mogę, jak uznam, że potrzebuję.

(-) P. Svoboda, r.s. Received on Wed 02 Jul 2008 - 04:19:10 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET