Re: [dreamland] Bo demokracja...

From: Alchien <alchien_usunto_at_interia.pl>
Date: 02 Jul 2008 09:34:44 +0200


Witam,

> Nic dziwnego, że Mości Alchien nie popiera demokracji, skoro Mości
> Alchien nie rozumie koncepcji demokracji. Najprostsza definicja
> demokracji to rządy większości przy poszanowaniu praw mniejszości. Mój
> nauczyciel wyjaśniał to na przykładzie: jeśli 10 rozbitków na bezludnej
> wyspie, 8 niskich i 2 wysokich, przegłosuje uchwałę, by obciąć głowy
> wszystkim wysokim, to to nie jest demokracja :) Więc upraszczanie do
> poziomu warcabów to nie demokracja czyni, ale Mości Alchien :)

A co ma piernik do wiatraka? Tę najprostszą definicję każdy wynosi z podstawówki...

Natomiast idea plakatu (chociaż głupio mi, że muszę to wyjaśniać byłemu Królowi) opiera się na demokratycznej zasadzie równości. Nie oszukujmy się - chociaż w realu to może być słuszne (stąd "nie zawsze"), to w świecie wirtualnym nie ma powodu, by wszystkich zrównywać.

Wasza praca, obywatele, Wasza energia, Wasze projekty - to wszystko ma się przestać liczyć, bo nie spodobacie się dwóm leniom na górze mającym kilku równie leniwych znajomków.

> (-) P. Svoboda, r.s.

Pozdrawiam,
książę Alchien

P.S. Zauważam w KD taką tendencję, że "kto się z nami nie zgadza, jest po prostu zbyt głupi, by zrozumieć". Udzieliła się nawet Królowi seniorowi, za co mi wstyd - jako jego byłemu współpracownikowi - i za co wszystkich rozsądnie myślących i normalnie dyskutujących przepraszam.



Pogoda na dzis.
Sprawdz >>> http://link.interia.pl/f1e42 Received on Wed 02 Jul 2008 - 00:34:48 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET