> Widzisz, plakat do którego się odwołujesz był dowcipem opartym na
> zbieżności skrótów KKK - Ku Klux Klan i Królewska Komisja Konstytucyjna i
> dobrze osadzonym w kontekście dyskusji (Alchien pytał wprost: "jesteś po
> stronie KKK?").
"Moje było ciekawsze..."
> Człowiek inteligentny nie miałby problemu ze zrozumieniem
> tego konceptu... i, szczęśliwie, większość Dreamlandczyków nie miała.
"...i poza tym nie było do Ciebie."
> Jaki
> natomiast ciekawy koncept kryje się za przedstawieniem żebraków i
> podpisaniem ich DPD? Odpowiedź: żaden.
>
> I właśnie to smuci mnie najbardziej. Ja nie mam nic przeciwko złośliwej
> krytyce swojej osoby, jakichś śmiałych podjazdach po samej bandzie...
"Ja jestem człowiekiem z poczuciem humoru..."
> ale
> to, co Ty zaprezentowałeś jest po prostu żałosne. Nie ma w tym ani krzty
> pomyślunku, dowipu, perwersji - jest właśnie samo to żenujące epatowanie
> ludzką tragedią i zupełnie bez związku przywoływanie w tym kontekście
> nazwy
> partii, której akurat chciałeś "dokopać". Może za bardzo chciałeś i nie
> potrafiłeś przez to dobrze przymierzyć. A może po prostu akurat taka jest
> Twoja definicja ciekawej i zabawnej krytyki...
"...ale Ty nie jesteś fajny."
> Tak czy owak: raczej
> kiepskie referencje wystawiłeś sobie tym "popisem" i bardziej rzutuje on
> na
> Ciebie i Twój poziom intelektualny, niż na Dreamlandzką Partię
> Demokratyczną.
"Sam jesteś głupi."
Ostatni raz słyszałem takie odzywki chyba w podstawówce... (i nie, nie było to niedawno).
> Pozdrawiam,
> Marcus Estreicher
Pozdrawiam,
książę Alchien
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET