Re: [dreamland] DREAMLANDZKA PARTIA DEMOKRATYCZNA (1)

From: Alchien <alchien_usunto_at_interia.pl>
Date: 30 Jun 2008 18:14:09 +0200


Witam,

Marcusie, jesteś obłąkany. Od trzech tygodni nie rozmawiałem z JKM Edwardem. W rozmowie, która odbyła się jeszcze przy okazji opuszczenia stanowiska MSZ przypomniałem, że będę stopniowo rezygnował z funkcji pełnionych w Królestwie i nie podejmę się już żadnych innych. Nigdy nie starałem się o regencję. Przestałeś już w jakimkolwiek stopniu opierać się na faktach. Zgadujesz.

A jeżeli nie, to powiedz - skąd niby masz wiedzę na temat moich diabolicznych zamiarów? Skąd wiesz, jaka jest treść moich prywatnych rozmów?

Teraz swoją aktywność ograniczam do pisania na tej liście i załatwiania spraw, które wymagają uregulowania przed moim całkowitym przejściem na emeryturę.

Dziwi mnie, że z człowiekiem, który "przez lata" podlizywał się przełożonym, Ty byłeś w stanie dobre dwa lata blisko współpracować. Nagle otworzyły Ci się oczy? To wyjątkowo ciekawe, biorąc pod uwagę, że przez te dwa lata miałeś dostęp do niemal wszystkich informacji związanych z moją działalnością.

Nie zaprzeczysz, Marcusie - próbujesz zmieniać historię. Historia jest taka, że razem pracowaliśmy w Weblandzie, że razem przygotowaliśmy projekt przekształcenia jej w republikę szlachecką, że razem zainicjowaliśmy projekt wprowadzenia głosów ważonych. I razem zrobiliśmy masę innych rzeczy.

I nie neguję tego, że wtedy zrobiłeś dla KD wiele dobrego. Tak, jesteś osobą zasłużoną. Ale osobą zasłużoną, która swoim głupim zachowaniem przekreśla wszystkie dawne osiągnięcia. Jedyny order, jaki chciałbym zobaczyć na Twojej piersi, musiałby zostać przyznany pośmiertnie. Gdybyś odszedł tak cztery miesiące temu, zabiegałbym o to, żeby Cię nimi obwieszono jak choinkę.

Więc nie gadaj bzdur, jaki to przez lata byłem zły. Ja przynajmniej zachowuję się konsekwentnie. Nie jestem demokratą. Tak, popieram maksymalne wzmocnienie władzy królewskiej. ZAWSZE popierałem, nawet podczas największych tarć z JKM Pawłem, o czym Ty zresztą wiesz.

Wszystkie prywatne ambicje włożyłem w znajomości w Królestwie, które teraz są dla mnie głównie znajomościami realnymi.

Walka, którą z Tobą toczę, odbywa się jedynie tu, publicznie, na forum. I nie używam do tego sformułowań o "ludziach-niedoróbkach", nie wyzywam Twoich znajomych, nie posługuję się Ku-Klux-Klanem. Nie, po prostu twierdzę, że robisz coś strasznie, strasznie złego dla Królestwa.

Nie łudź się. Nie obalisz monarchii w Dreamlandzie.

Przestaję odpowiadać na Twoje maile. Nie jestem politykiem.

Pozdrawiam,
książę Alchien



Pogoda na dzis.
Sprawdz >>> http://link.interia.pl/f1e42 Received on Mon 30 Jun 2008 - 09:14:13 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET