Postaram się pokrótce przedstawić przebieg II Realnego Szczytu OPM, odbywającego się na ul. Prostej 51.
Do stolicy przybyłem po dość długiej podróży przed godziną 7.00 rano. Posiliłem się pożywnym i zdrowym dworcowym jedzeniem na Dworcu Zachodnim i udałem się zwiedzać Śródmieście.
Sam szczyt zaczął się o godzinie 12.00 częścią nieoficjalną, służącą zacieśnianiu międzypańśtwowych kontaktów. Okolo godziny pierwszej zwolniła się sala konferencyjna i mogliśmy rozpocząć część oficjalną. Pierwszym omawianym tematem był wybór zastępcy sekretarza generalnego OPM. Do kandydatury Bruthusa Peruna z Mandragoratu Wandystanu dołączono niejako w ostatniej chwili kandydaturę Konrada von Staufena z Sarmacji. Przeprowadzono głosowanie doradcze, którego wynik miał pomóc Sekretarzowi Generalnemu w wyznaczeniu swojego zastępcy. Na Bruthusa Peruna głos oddały Mandragorat Wandystanu i Królestwo Dreamlandu, kandydaturę von Staufena poparły Sarmacja, Scholandia, Brugia, Cesarstwo Austro-Węgier i Samunda. Mimo tego, jak później się okazało, starania kandydata Wandystanu nie poszły na marne i Sekretarz OPM zapowiedział utworzenie funkcji koordynatora OPM ds. promocji mikronacji w realnym świecie i obdarzenie właśnie Wandejczyka tą funkcją.
Kolejnym, najbardziej kontrowersyjnym punktem programu była dyskusja nad konwencją w sprawie przyjęcia mapy polskich mikronacji. Zakładała ona, że mapę JKM Pavla von Zeppa uzna się za oficjalną mapę Królestwa. Przeciw temu było kilka państw, z Dreamlandem włącznie. Mandragorat Wandystanu wnioskował o to, by mapa była dziełem wspólnym, nie zaś własnością jednej osoby. Pojawiały się głosy twierdzące, że niebezpiecznie byłoby zostawiać projekt w obecnym kształcie, skoro JKM Pavel jako jedyny ma prawa autorskie do mapy. Z tego mógłby także wyniknąć ewentualny problem, gdyby użyto mapy do stworzenia swego rodzaju "gier strategicznych", symulacji wojen i ogólnie, do urealnienia v-życia. Pavel von Zepp zostałby wtedy najważniejszym graczem politycznym w v-świecie, panem życia i śmierci wielu państw. Oczywistym więc było, że na projekt w takiej formie Królestwo zgodzić się nie mogło. Mimo tego nie wyniesiono ze szczytu jakiś konkretnych ustaleń na ten temat.
Miłym ukłonem w nasza stronę od zaprzyjaźnionego Mandragoratu Wandystanu było zaproponowanie przyjęcia uchwały OPM w sprawie wyrażenia uznania dla Królestwa Dreamlandu za 10 lat aktywnego działania i podziękowania za zapoczątkowanie istnienia mikronacji w Polsce. Uchwałę przyjęto jednogłośnie, przez aklamację, ku aprobacie wszystkich państw.
Dyskusja toczyła się też na temat jedności terytorialnej państw. Zaproponowano projekt konwencji, której sygnatariusze zobowiązywaliby się do uznania państwowości kontrowersyjnych państw - WRM i WRE, gdyby te zrzekłyby się roszczeń do spornych terenów i przeniosły się w inne miejsce. Uznano jednak, że byłoby to niedemokratyczne wpływanie na decyzje członków OPM. Temat Republiki Morvan i Wysokogórskiej Republiki Elfidy pozostaje więc wciąż otwarty.
Ostatnim, choć moim zdaniem najważniejszym tematem była sprawa promowania mikronacji w dziwnej grze zwanej "światem realnym". Uchwalono ustanowienie koordynatora ds. promocji mikronacji, Bruthusa Peruna. Dyskutowano też nad ewentualnymi możliwościami promowania mikronacji i OPM w świecie realnym.
Potem rozpoczęła się prywatna część nieoficjalna - to znaczy przedstawiciele różnych państw rozeszli się po pubach, barach i restauracjach. Ja osobiście dołączylem do dwuosobowej ekipy - reprezentacji Austro-Węgier i Zjednoczonego Królestwa Brugii - zmierzającej do klimatycznej restauracji "U Szwejka". Nie wdając się w szczegóły - z powodzeniem udało się mi zacieśnić kontakty Królestwa Dreamlandu z oboma państwami.
/-/ Paweł Erwin hrabia de Archien-Liberi Reprezentant Dreamlandu na II Realnym Szczycie OPM Received on Sat 28 Jun 2008 - 04:02:37 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET