A ja mam pytanie trochę z boku tematu. Co ma stolica Arizony do dreamlandzkiej gospodarki? Czemu nie nazwać tego SG bardziej swojsko: Feniks? Wtedy powiedziałoby się, że pochodzi od godła Morlandu :)
(-) P. Svoboda, r.s.
P.S. A jak już upieramy się przy amerykańskich miastach, to proponuję Memphis. To była nazwa kiedyś szóstej dreamlandzkiej prowincji, więc będzie pasować nadzwyczaj ładnie i to w wielu wymiarach. Received on Wed 25 Jun 2008 - 00:36:29 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET