Jasne, jasne, do Sarmacji też czasem jakiś baran przyjdzie i powie, że strona go przyciągnęła, ale chodzi o takie coś.. hmm, jak o kobiecie można powiedzieć, że ona po prostu ma to coś, jakiś błysk... :D
> Mi taka różnorodność odpowiada - do różnych państw trafiają wówczas
> ludzie w jakiś sposób już na starcie do nich dopasowani :-)
A to jak najbardziej i to rzeczywiście działa. Sporo mieszkańców właśnie już wtedy siebie przydziela trafnie do danej mikronacji, co w sumie jest dość ciekawe, że taka zwykła strona komuś podpasuje bardziej niż inna i od razu się okazuje, że trafia do społeczności jemu najbliższej. :)
> Przepraszam, ale nie mogę się powstrzymać:
> Co rozumieją Panowie pod pojęciem 'kobiety użytecznej'? ;->
Taka co zrobi chłopu dobrze... :) Wypierze, wyprasuje, przyniesie jedzonko i takie tam.
-- fajny poseł Zbyszko wicehrabia von Thorn-BrowarczykReceived on Thu 19 Jun 2008 - 15:04:33 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET