W dniu 19 czerwca 2008 01:00 użytkownik Ghardin <ghardin_usunto_at_wp.pl> napisał:
> Witam!
>
>> Jak nie jak tak. Właściciel listy dyskusyjnej sam decyduje komu
>> udziela zezwolenia na zapoznanie się z informacjami z danej listy, bez
>> względu czy to jest IP, Senat, LD KD, organizacja, firma, czy partia
>> polityczna. Czy gdyby PSiP był organizacją też twierdziłby, że
>> tajemnica korespondencji nie ma zastosowania?
>
> Zabawnie żałosna wolta. Jak mi się zdaje, twierdzicie, że Marcus nie ma
> przecież dostępu do listy PSiPu. A więc nie może wynieść z niej
> informacji. Może powinniście poszukać winnych u siebie? W końcu ktoś z
> członków partii te informacje bezprawnie przekazuje :-) Chyba macie na
> taką ewentualność jakiś plan? ;-)
Nie bardzo rozumiem tutaj arcyksięcia. Moje stanowisko w kwestii
tajemnicy korespondencji jest stałe. Tak samo jak - z przeciwnej
strony - Pana Estreichera. Gdzie tu wolta?
--
chor. Józef markiz Kalicki
z rodu Gedan herbu Biała Wieża
Received on Wed 18 Jun 2008 - 16:05:20 CEST