Re: [Parental Advisory/Explicit Content] Re: Marudzenie. (było: Re: [dreamland] Re: Pożegnanie)

From: Karolina Podgórska <fokuska1_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 18 Jun 2008 21:08:04 +0200


Witam.

Widzę, że Panowie "popłynęli" już trochę w wzajemnych zaczepkach i jeśli pozwolą też zabiorę głos w tej sprawie. Ja nie należę do PSiP i nawet nie kusi mnie, by tam wstąpić. Mam już partię, która mi odpowiada i tego się będę trzymać. Zauważyłam jednak coś w miarę istotnego. Pan Wakowski w pewien sposób atakuje Pana Estreichera, po czym on odpowiada na ten może i spodziewany atak. W międzyczasie do gry dołącza się Pan Kowalski. Istny football, pytanie tylko kto strzeli gola?
A jak już zdążyłam się przyzwyczaić do wypowiedzi Pana Estreichera no to muszę przyznać, że on czasem i gola strzeli tylko nie wiadomo do końca czy wygrywa. Parę osób jest zażenowanych sugestiami Pana Estreichera a druga połowa (no football :D) może nawet i nie zważa albo i się przyzwyczaiła, taka mała ironia, taki po prostu atak.

Pytanie tylko: kto wygra mecz? A może lepiej żeby był remis? Tak dla świętego spokoju? Chociaż pewnie dobrze, by było aby ktoś wygrał, taka chęć rywalizacji do końca o adekwatny wynik do wysiłków:)

Pozdrawiam
Karolina Podgórska Received on Wed 18 Jun 2008 - 12:08:07 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET