Re: [dreamland] eMBe von Dreml czy tam Donald von Sarkozy

From: Pavel Svoboda, rs. <svoboda_usunto_at_aster.pl>
Date: Tue, 10 Jun 2008 22:35:59 +0100


Paweł pisze:
> Ośmiele się nie zgodzić z przedmówcą. Największą karą dla tego trolla
> będzie, jak nikt go nie zauważy. Po prostu ignorujmy i tyle :)
>
> Paweł Erwin

Odezwał się mądrala. A sam się podszywasz pode mnie! Ty, Milewski i kilku innych - marsz do sądu i zmieniać imię. Wstyd, naprawdę. Że też nie mieliście więcej wyobraźni. Najłatwiej wybrać sobie imię Króla i grzać się w ciepełku cudzych zasług.

Wbrew pozorom nick eMBe nie jest taki rzadki w Internecie. Pochodzi od inicjałów, które ma dosyć sporo osób :) Szczerze wątpię, by ktoś taki jak pan von Dreml miał choćby najbledsze pojęcie o tym kim jest JKW eMBe. A imię z pewnością nie powinno być opatentowane. Kto wie, może kiedyś dorobimy się króla eMBe II? (Pewnie nie będzie nim akurat p. con Dreml.) W sumie czemu nie? Będzie ładnie wyglądało w poczcie królów dreamlandzkich :)

Pozdrawiam,
(-) P. Svoboda, r.s. Received on Tue 10 Jun 2008 - 14:36:04 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET