> Nie zgadzam się ze zdaniem Józefa Kalickiego, który twierdzi że dobrze jest jak
> jest, bo i tak mało kto stronę główną KD odwiedza. To powinna być nasza
> wizytówka i lep na nowych mieszkańcow, a przy okazji kolejny element zabawy
> dla już obecnych.
>
Nie o to chyba chodziło. Zdaje mi się, że chodziło raczej o to, że Dreamland jest państwem specyficznym i unikatowym w skali v-świata. Jesteśmy państwem, które nie potrzebuje strony internetowej. Wyobraźmy sobie padnięcie serwera Sarmacji - kupa, za przeproszeniem mówiąc. A u nas tego nawet nikt nie zauważy. Owszem - tracimy na atrakcyjności, ale dzięki temu zyskujemy na stabilności państwa i stałości życia :)
>
> Pozdrawiam,
> Marcus Estreicher
-- /-/ Paweł Erwin de Archien-Liberi Margrabia Marchii Dhatar -- The Liberi Project: www.myspace.com/theliberiprojectReceived on Tue 10 Jun 2008 - 09:04:59 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET