> Drodzy Dreamlandczycy!
Kochana Redakcjo!
> Oddaje w Wasze ręce 2 numer Kuriera Morlandzkiego.
Drugiego? Wydawało mi się, że kiedyś Pan Panevnick i spółka natrzaskali tych Kurierów całkiem sporo... Chyba, że z jakąś inną gazetą mi się pomyliło :)
> Wraz z redaktorami zapraszam do lektury!
> Poniżej link do kuriera :)
>
> http://www.dreamland.net.pl/morland/kap/Kurier_Morlandzki_nr02.pdf
Kiedy próbowałem uruchomić link w przeglądarce, coś się wieszało, ale po zgraniu na dysk i uruchomieniu od razu w Acrobacie jest ok. Jesli więc komuś nie działa, niech spróbuje najpierw zapisać plik u siebie.
A teraz podsumowanie.
Przede wszystkim - ogromne brawa i gratulacje. Sam wiele razy przymierzałem się do wydania gazety i za każdym razem projekt mi się rozpadał, więc tym bardziej doceniam wkład pracy i konsekwencję z jaką przygotowaliści Państwo kolejny numer czasopisma. Wystarczy rozejrzeć się po naszym rynku prasy, żeby docenić ten wyczyn. Tak więc - jeszcze raz gratuluję!
Wrażenia z lektury mam następujące. Po pierwsze z mieszanymi uczuciami przeczytałem wstęp od Redaktora (Redaktorki?), widać w Morlandzie Pan Pietrowinek zdołał zaprezentować się z lepszej strony niż na LDKD. To cieszy i zastanawia jednocześnie. Następnie wywiad z Panem Cyric'em na temat Wirtulandii. Przyznam, koncepcja dla mnie nowa, chyba o niej jeszcze w ogóle nie słyszałem... w każdym razie nie utrwaliła się ona w mojej świadomości (czy ktoś pisał o tym na LDKD, ze wstępu do wywiadu odnoszę wrażenie, że tak?). Sądzę, że z takimi zapędami (pomoc nowym obywatelom w odnalezieniu się w v-państwach) Pan Cyric powinien raczej poszukać dla siebie zajęcia w Dreamlandzkiej oświacie niż zakładać kolejne v-państwo... Nie wróżę pomysłowi sukcesu (nawet pod opieką nowego władcy w postaci Pana Arturiona), ale doceniam intencję autora. Wywiad w każdym razie interesujący. Jeszcze raz zachęcam Pana Cyrica do próby realizacji szczytnej idei przyuczania nowych obywateli do życia w mikronacji w postaci jakiegoś kursu/instytucji w ramach KD. Dalej - wywiad z Marcusem Estreicherem. Chyba trochę niepotrzebny, bo dość już muszę się go naczytać na LDKD. Rzygam już Estreicherem na żywo, a tu mi jeszcze ktoś Estreichera z taśmy zapodaje. Panu Petrowinkowi gratuluję w każdym razie odwagi i odpowiedzialności - mało kto zdecydowałby się ze wszystkich Dreamlandczyków wybrać na obiekt wywiadu tego aroganckiego bufona, a już zupełnie nikt chyba nie opublikowałby wywiadu, który wypadł tak jak wypadł (i Pan Pietrowinek miał pełną świadomość, jak wypadł wywiad, bo prosił o dokrętki, na które się nie zgodziłem). Niech mu ktoś przekaże, jeśli ma z nim kontakt: szacun, chłopie! "Gdzie leży Dreamland?" No jak to gdzie? :) Ciekawe.
Chwila na oddech...
I jedziemy dalej. Tekst o NOLach (nie lubię tego terminu, wolę UFO), czy inspirowany odtajnieniem brytyjskich dokumentów na ten temat? :) Bardzo doceniam i pochwalam tego rodzaju próby fabularyzacji naszej rzeczywistości. Brakuje nam tu takiego mięska na naszym wirtualnym szkielecie. Dalej. Czat - jakoś nie pojąłem koncepcji. To jakaś awangardowa sztuka? Kącik humorystyczny? Czy - nie daj Boże - dokument? W każdym razie, pojawił się uśmiech. Morlandzki Geographic - wieeeelkie brawa, a jeśli zdjęcia pochodzą od kogoś z redakcji, to już w ogóle megabrawa. Kolejne kolorowe i konkretne obrazy naszej dość trudno uchwytnej rzeczywistości. Artykuł sam w sobie nudny jak cholera (zawsze w książkach omijam opisy przyrody), ale koncepcja przedstawienia bardziej namacalnego Dreamlandu - bardzo zacna.
Na koniec uwaga techniczna - popracujcie trochę nad szatą graficzną. Justowanie tekstu, może jakies tło, ewentualnie gustowne kolumny, te sprawy. Na razie wygląda to trochę jak wstępny szkic, trochę partyzancko.
Uff... Proszę wybaczyć, Kochana Redakcjo, że potraktowałem Państwa strumieniem świadomości, ale chciałem napisać dużo i dość szybko, na gorąco podzielić się wrażeniami z lektury. Uważam, że przynajmniej tyle należy się Wam za trud włożony w przygotowanie numeru - uważna lektura i komentarz. Jeszcze raz gratuluję i dziękuję. I proszę pozdrowić Pana Pietrowinka.
> Pozdrawiam
> Marion baronowa Cirilla
> Dyrektor KAP
> Księżna Morlandu
Pozdrawiam!
Marcus Estreicher
Received on Sat 07 Jun 2008 - 14:19:31 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET