(wrong string) ącik humorystyczny.

From: Estreicher <estreicher.kd_usunto_at_gmail.com>
Date: Fri, 6 Jun 2008 20:01:05 +0200


Witam,

Jeszcze raz odniosę się do maila dr Jazłowieckiego, bo mimo wszystko był to najbardziej zabawny akcent dzisiejszego wieczoru.

Pozostając w konwencji, również przytoczę dwie rozmowy ze starymi Dreamlandczykami.

Rozmowa pierwsza:
JA:
(zacytowałem wiadomość od dr Jazłowieckiego) ROZMÓWCA 1:
a kiedy jazlowiecki napisal taka wiadomosc ROZMÓWCA 1:
bo nie czytuje ,jego belkotow
Ja1 (19:41)
Przed chwila.
ROZMÓWCA 1:
tymbardziej, ze tytul doktora razi mnie w oczy ... Ja1 (19:41)
No nie? :)
Ja1 (19:41)
Bardziej gówniarskiej wiadomosci nie widzialem na LDKD juz dawno. ROZMÓWCA 1:
hmmm ... pewien stary dremalandczyk ...
Ja1 (19:43)
Zastanawiam sie - Eryk, czy Albon :)
Ja1 (19:44)
Choc stylistycznie zblizone do niektorych odjazdow Bogusja, ale ostatnio sie chyba polubilismy wiec to byloby dla mnie zaskoczenie gdyby on tak napisal.
ROZMÓWCA 1:
moim zdnaiem ani jeden, ani drugi, ani trzeci ROZMÓWCA 1:
zobacz Cubalibre to Bogusj .... wiec raczej o sobie by nie pisal .... Eryk lubi Bogusia ..... Albon nie przepadał za mlodym Archienem ... ROZMÓWCA 1:
stawialbym natomiast na Edwarda ....
Ja1 (19:45)
<rotfl>
Ja1 (19:45)
Nie sadze, zeby Edward Krieg napisal cos takiego :)

Muszę Panu podziękować, dr Jazłowiecki - ten dialog rozbawił mnie do łez, a bez Pana by nie wyniknął. Wizja JKM Edwarda układającego mi taką laurkę będzie mnie jeszcze długo cieszyła :)

I rozmowa druga, a właściwie jedna wypowiedź starego, choć trochę już nieaktywnego Dreamlandczyka:

ROZMÓWCA 2:
Jazłowieckiemu strasznie wali z japy dlatego musiałem opuścić Luindor i musze trzymać sie z daleka od LDKD.

To drukuję dla zasady, coby Panu może uświadomić jakiego rodzaju zabawę Pan zaproponował :)

> --
> Z pełnym poważaniem,
> (-) dr Krzysztof baron Jazłowiecki

Pozdrawiam,
Marcus Estreicher Received on Fri 06 Jun 2008 - 11:01:16 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET