Oświadczenie

From: Paweł <wajlonis_usunto_at_gmail.com>
Date: Fri, 6 Jun 2008 18:57:07 +0200


Drodzy Dreamlandczycy!

Postanowiłem zgodzić się na odpowiadanie przed sądem, uchylając swój immunitet poselski i tym samym składając mandat poselski.

Wiem, że tym samym daję panu Marcusowi do ręki potężny atut - zapewne uslyszymy tryumfalne okrzyki i dumne wypowiedzi, że prawda zwycięża po raz kolejny.

Tak jednak nie jest. Do czasu wierzyłem, że działam w dobrych intencjach - nie pomyślałem, że do wszystkiego można się przyczepić. Nie działam pod naciskiem, ani za namową nikogo, kto był przeciwny mojej poprzedniej decyzji. Wciąż nie zgadzam się z ani jednym słowem, jakie napisał Marcus czy Pablo von Neumann, wciąż jestem przeciwny ich oszczerstwom i kłamstwom. I właśnie dlatego będę składał swój mandat. Żeby udowodnić, że nie zależy mi na stanowisku, pozycji, immunitecie, zarobkach... Stanę, jako wolny obywatel, przed sądem. Składam mandat, bo chcę udowodnić, że na świecie wciąż jeszcze demokracja i prawda mają szansę zatryumfować. Wiem, że wielu może odnieść wrażenie, że moje działanie jest teraz oznaką słabości i pewnej przegranej. Tak jednak nie jest. Cały czas jestem przeciwny nazywaniu mnie przestępcą, nie godzę się na pomówienia i dlatego zrzekam się mandatu poselskiego, by mieć okazję do stanięcia przed sądem, oko w oko z osobami, które plunęły mi swoimi plugawymi oszczerstwami w twarz.

Dobro państwa to dla mnie wartość nadrzędna, co zawsze podkreślałem i zawsze będę podkreślał. Miłość do ojczyzny jest dla mnie na tyle ważna, że dobrowolnie zrzekam się mandatu poselskiego. Ciekawi mnie - ile razy moi oszczercy zrzekali się swoich funkcji, kiedy wytaczano przeciwko nim sprawę w sądzie? Nie jestem winny - podkreślam to cały czas, gdyż sąd nie wydał jeszcze wyroku. I by to udowodnić - postanawiam umożliwić sędziom jak najszybsze wydanie wyroku.

Uczucia, które żywię do Królestwa nie pozwalają mi na dalsze kontynuowanie parszywej ohydy, jaką jest kalanie Jego listy dyskusyjnej prywatnymi utarczkami i sporami. Pomówienia, oszczerstwa, kłamstwa, kalumnie i obelgi to rzeczy, których publiczne miejsce Królestwa nigdy nie powinno widzieć na oczy. Wstyd mi za to, że stałem się celem takich właśnie działań i dlatego, by uciąć je, zanim przybiorą na siłę, zdecydowałem się na złożenie mandatu posła.

Informuję też, że nie mam zamiaru brukać Listy Dyskusyjnej rzeczami dla niej niegodnymi, więc by uniknąć dalszych sporów, a tym samym zablokować możliwość dalszego pomawiania mnie o popelnienie przestępstwa, nie będę odpowiadał na nędzne zaczepki i próby wciągnięcia mnie w dyskusję.

Łączę wyrazy szacunku,

/-/ Paweł Erwin de Archien-Liberi
Margrabia Marchii Dhatar

-- 
The Liberi Project: www.myspace.com/theliberiproject
Received on Fri 06 Jun 2008 - 09:57:11 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET