W liście datowanym na 6 czerwca 2008 (15:13:05), Paweł raczył napisać:
>> Mi się wydaje, że wyborca jednak ma prawo narzekać na władzę, którą
>> wybrał (lub nie, jeśli głosował na opcję przeciwną). Jeśli jest Pan
>> innego zdania, to ja już pańskim wyborcom serdecznie współczuję.
P> A ja uważam, że jeśli człowiek nie robi w kierunku zmiany tego, na co
P> narzeka - to nie ma prawa narzekać .
Ależ diuk Marcus właśnie robi. Wszczął tą dyskusję - w kierunku zmiany tego, że niektórzy posłowie chowają tyłek za poselską mównicę, by uniknąć odpowiedzialności za łamanie Konstytucji.
>> Dokładnie. Tylko, że ta decyzja ma świadczyć o tym, czy Izba Poselska
>> szanuje założenia Konstytucji Królestwa Dreamlandu, czy nie. Bo jeśli
>> posłowie nie pozwolą pociągnąć do odpowiedzialności kogoś, kto ZŁAMAŁ
>> KONSTYTUCJĘ (a to wszak najważniejszy akt prawny w Królestwie), będzie
>> to wyraźnie świadczyło o tym, że stawiają oni kolesiostwo wysoko ponad
>> dobro swojego kraju - KONSTYTUCJA JEST NASZYM NAJWIĘKSZYM SKARBEM.
P> To jest jawne pomówienie. P> Panie Hrabio! P> Niniejszym informuję, że złożyłem do Prokuratury Generalnej Królestwa P> zawiadomienie o popełnieniu przez Hrabiego przestępstwa.
Polemizowałbym, czy to zadanie dla Prokuratury - sugerowałbym raczej pozew cywilny.
P> O tym, czy P> złamałem Konstytucję czy też nie rozstrzygnie niezawisły Sąd P> Królestwa, w którego sprawiedliwość szczerze wierzę.
Który sąd? Ten sąd, przed którym boi się waść stanąć? Gratuluję serdecznie, kolejny hipokryta w naszej Izbie Poselskiej ;-)
Proszę pozwolić niezawisłemu Sądowi Królestwa się osądzić. Proszę przestać zasłaniać się immunitetem, będzie fajnie.
>> I pewnie dlatego WBREW TEMU PRAWU, mimo możliwości legalnego
>> rozwiązania sporu, usunął Pan z listy Izby Poselskiej trójkę
>> senatorów, łamiąc Konstytucję. To przykre, (p)ośle de Archien-Liberi,
>> ale tego typu zachowanie bynajmniej nie świadczy o poszanowaniu
>> prawa.
P> Wręcz przeciwnie - moje zachowanie świadczy o konsekwentności i P> przywiązaniu do obowiązujących reguł. Jeśli zapowiedziałem, że podejmę P> stosowne kroki, to je podjąłem. Takie zachowanie nazywam byciem P> konsekwentym w działaniu.
Tak, bardzo interesujące to poszanowanie prawa, skoro przez poszanowanie prawa rozumie się przywiązanie do reguł WYTYCZONYCH PRZEZ SAMEGO SIEBIE chwilę wcześniej. Niestety, znowu zapachniało hipokryzją. Cóż z tego, że jest waść konsekwentny w działaniu, skoro to działanie jest nielegalne? I jeszcze jedno - skoro twierdzi Pan, że jest pan konsekwentny, proszę iść za ciosem, proszę konsekwentnie bronić swoich racji przed Sądem. Bo użycie w tym przypadku immunitetu o konsekwencji nie świadczy, niestety. Hipo... eh, wiecie co chcę powiedzieć ;)
Może jeszcze taki fajny przykład.
Wczoraj powiedziałem, że okradnę tej nocy 3 staruszki. Wieczorem
bolała mnie głowa, ale wykazałem się przywiązaniem do obowiązujących
reguł - jeśli powiedziałem, że okradę trzy staruszki, to je okradłem,
a co. Takie zachowanie nazywam byciem konsekwentnym w działaniu.
Babuszki na pewno są mi wdzięczne, zachowałem się przecież tak bardzo
demokratycznie.
>>
>> Super. Były polski prezydent to stary komuch, pewnie wszyscy Polacy są
>> komunistami. Gratuluję iście dojrzałego spojrzenia na sprawę.
>>
P> A w tym momencie dopuścił się jeszcze hrabia obrazy byłej głowy P> państwa. Brawo! Jak szarżować to na całego. Nie wiem w czym Aleksander P> Kwaśniewski hrabiemu zaszkodził, ale nawet jeśli dopuścił się czegoś P> karygodnego - nie zasługuje na to, by go obrażać.
Szkoda, że tu odnosi się Pan do formy podanego przeze mnie przykładu, a nie jego sensu. W całkiem zgrabny sposób przedstawiłem poziom pańskiego myślenia, ale widać konkretnej riposty Pan nie miał, skoro usłyszałem, miast obrony własnej, obronę użytego w przykładzie byłego prezydenta (przepraszam, gdzie napisałem, że chodziło o A.K.?).
P> A hrabia powinien czytać ze zrozumieniem. Pisałem o Marcusie jako o P> "wielokrotnym Senatorze" - co oznaczało, że pisałem o nim, jako o P> osobie, która wiele razy miała za sobą doświadczenie bycia senatorem. P> Nie sugerowałem, że jest on nim w tej chwili.
O, rewelacyjnie. I zachowanie "wielokrotnego Senatora" ma świadczyć o obecnym stosunku Senatu do Izby Poselskiej, tak?
>> P> Człowiek wierzący w demokrację.
>> I łamiący Konstytucję.
P> Cały świat widział to i słyszał. Całe Królestwo właśnie zobaczyło jaki P> stosunek do prawa i ludzi mają panowie Neumann i spółka. Jak odnoszą P> się do niewinnych obywateli, jak pojmują pojęcie prawa, z jakim P> szacunkiem odnoszą się do osób o wiele mądrzejszych i P> inteligentniejszych od nich (tu mówię o Prezydencie Rzeczpospolitej P> Polskiej Aleksandrze Kwaśniewskim). Pozostaje mi pogratulować popisu P> chamstwa i impertynencji. Brawo!
Myślę, że Dreamlandczycy nie gęsi i każdy jakiś pogląd na tą sprawę ma - zgodny z moim albo z pańskim.
P> Paweł Erwin
-- Łączę serdeczne pozdrowienia, (-) Pablo hrabia von Neumann Królewskie Służby Informatyczne "W służbie Królestwu!" -- _usunto_at_: 007pablo_usunto_at_interia.pl GG: 8551257 --------------------------------------------------------------- Sprawdz jak zdobyc zdrowy usmiech! Kliknij >> http://link.interia.pl/f1e26Received on Fri 06 Jun 2008 - 08:10:56 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET