W liście datowanym na 6 czerwca 2008 (14:50:35), dr Robert hrabia van Buuren raczył napisać:
>> Do czego konkretnie ten immunitet jest niezbędny? Do wysłania maila w
>> debacie, czy może do oddania głosu? Proszę o konkrety, na Boga.
dRhvB> Do tego, żeby sprawować władzę, którą poseł dostał od jego wyborców!
Chciałem konkrety, dostałem kiszkę. Proszę odszukać sobie w tym wątku wypowiedź diuka Estreichera i uzupełnić oczywiste braki w wiedzy, bo zaczynam powiątpiewać w pański tytuł naukowy.
>> Dokładnie. Tylko, że ta decyzja ma świadczyć o tym, czy Izba Poselska
>> szanuje założenia Konstytucji Królestwa Dreamlandu, czy nie.
dRhvB> Izba jak najbardziej szanuje wszelkie przepisy, dlatego też działania
dRhvB> jej są zawsze oparte na powszechnie obowiązującym prawie.
Gadaj zdrów. Skoro Izba Poselska szanuje wszelkie przepisy, niechaj pozwoli Sądowi Królestwa stwierdzić, czy jeden z posłów te przepisy złamał.
dRhvB> Nikt mi nie będzie mówił jak mam głosować, a szczególnie senator, dRhvB> który nie ma za grosz kultury, o czym świadczy fakt zakłócania obrad dRhvB> Izby Poselskiej, po których to właśnie ówczesny Marszałek Izby dRhvB> Poselskiej postanowił usunąć tych senatorów na okres jednego tygodnia dRhvB> z LD Izby Poselskiej - w tym Pana, Senatorze Neumann, więc rozumiem o dRhvB> co Panu teraz chodzi - wyłącznie własny dobry interes. dRhvB> A to, czy Marszałek złamał wtedy Konstytucję - określi sąd, więc teraz dRhvB> to jest zwyczajne pomówienie względem Hrabiego de Archien - Liberi.dRhvB> Przypominam, że po wygaśnięciu immunitetu poseł również może zostać dRhvB> postawiony przed sądem - więc bez przesady panowie.
Rozstrzygnie sąd? Ten właśnie sąd, na postawienie przed którym posła de Archien - Liberi panowie pozwolić nie chcecie? Słyszy się pan, pośle Buuren? To się nazywa h.i.p.o.k.r.y.z.j.a.
dRhvB> A Panów zachowanie świadczyło tylko i wyłącznie o braku kultury i dRhvB> poszanowania dla instytucji jaką jest Izba Poselska. Izba to nie jest dRhvB> Panów prywatny folwark, na którym możecie robić sobie co chcecie!
Niestety, nie jest to również prywatny folwark Marszałka, który miał możliwość skorzystania z legalnej drogi usunięcia nas z listy. Pośle Buuren, ja naprawdę w głębi serca wierzę, że zachował waść po spoufaleniu się z rodem d'Archien choć resztkę mózgu. Przypomnę raz jeszcze, może tym razem poseł zapamięta: rozchodzi się o SPOSÓB USUNIĘCIA SENATORÓW, który był bezprawny, a dopiero przez to o sam FAKT usunięcia Senatorów. Gdyby ówczesny marszałek wybrał drogę legalną, dziś nikt przed sądem postawić by go nie chciał.
dRhvB> To dRhvB> co się działo wtedy to była już przesada. Bo pomimo ostrzeżeń dRhvB> Marszałka dalej zakłócaliście obrady, zatem decyzja Marszałka, jako dRhvB> osoby, która kieruje pracami Izby, była zrozumiała.
Ale nielegalna, przykro mi. Proszę nie odchodzić od sedna sprawy: rzeczą oczywistą jest, że ówczesny Marszałek złamał Konstytucję. Miał możliwość wyboru legalnej drogi rozwiązania tego problemu, czego niestety uczynić nie raczył. Nie podważam słuszności decyzji, podważam słuszność sposobu jej wykonania.
dRhvB> (-) dr Robert hrabia van Buuren
-- Łączę serdeczne pozdrowienia, (-) Pablo hrabia von Neumann Królewskie Służby Informatyczne "W służbie Królestwu!" -- _usunto_at_: 007pablo_usunto_at_interia.pl GG: 8551257 --------------------------------------------------------------- Sprawdz jak zdobyc zdrowy usmiech! Kliknij >> http://link.interia.pl/f1e26Received on Fri 06 Jun 2008 - 07:54:34 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET