W SK 2008/8/K [PGK v. IP] - PRAWOMOCNY

From: Artur Piotr, RS. <aipr_usunto_at_op.pl>
Date: Tue, 3 Jun 2008 17:50:12 +0200


WYROK
W IMIENIU JEGO KRÓLEWSKIEJ MOŚCI Dnia 1 czerwca 2008 roku

Sąd Królestwa w Wydziale I Konstytucyjnym w składzie: Przewodniczący: Prezes SK król senior Artur Piotr Członek: Sędzia SK Mateusz Conoroy wicehrabia Shakur

po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 11 - 26 maja 2008 roku sprawy SK 2008/8/K
z wniosku: Prokuratora Generalnego Królestwa Dreamlandu przeciwko: Izbie Poselskiej
o zbadanie konstytucyjności art. 26 ustawy federalnej z dnia 14 września 2002 roku o Izbie Poselskiej [j.t. z 3 października 2007 r.] z Konstytucją Królestwa
orzeka, co następuje:

I. Artykuł 26 ustawy federalnej z dnia 14 września 2002 roku o Izbie Poselskiej [j.t. z 3 października 2007 r.] jest zgodny z Konstytucją Królestwa.
II. Kosztami postępowania obciąża strony w zakresie przez nie poniesionym. III. Stwierdza prawomocność wyroku z chwilą jego urzędowego ogłoszenia.

UZASADNIENIE
(1)

Pełen zapis przebiegu rozprawy dostępny jest w Pałacu Sprawiedliwości - Sala Rozpraw I.

(2)

We wniosku o zbadanie konstytucyjności art. 26 ustawy federalnej z dnia 14 września 2002 roku o Izbie Poselskiej [jednolity tekst z 3 października 2007 r.; dalej: ufIP) Prokurator Generalny Królestwa stanął na stanowisku, że instytucja immunitetu poselskiego stoi w sprzeczności z konstytucyjnymi zasadami równości wobec prawa. W ocenie wnioskodawcy, ustawa federalna nie może osłaniać jakiejkolwiek grupy przed odpowiedzialnością karną za ich działalność.

(3)

W odpowiedzi na wniosek Marszałek Izby Poselskiej zwrócił uwagę, że art. 26 ufIP nie zwalnia posła od odpowiedzialności karnej, lecz jedynie wymaga zastosowania określonych procedur dla zapewnienia pociągnięcia posła do odpowiedzialności karnej.

(4)

W sprawie złożył oświadczenie również Łukasz markiz Wakowski, który stwierdził iż zasadnym jest przyjęcie materialnego rozumienia pojęcia równości względem prawa. Wskazał, że poseł jest członkiem organu konstytucyjnego. Wskazał, że instytucja immunitetu poselskiego jest gwarancją dla członków opozycji przed naciskami aktualnie rządzących. Immunitet jawi się jako gwarancja możliwości należytego sprawowania swojego mandatu.

(5)

Mając na względzie zgromadzony w toku przewodu sądowego materiał procesowy oraz obowiązujące prawo, Sąd Królestwa zważył, co następuje:

(5.A)

Dla należytego rozstrzygnięcia przedstawionego zagadnienia, konieczne jest nawiązanie do historycznych zmian obowiązującej Ustawy Zasadniczej. W swoim pierwotnym brzmieniu, przewidywała ona jedynie możliwość ustanowienia Izby Poselskiej, jako wyraz możliwości realizacji zasady demokratyzacji Królestwa, która to zasada wielokrotnie była podkreślana w orzecznictwie Sądu. Możliwość tą zrealizowała badana ustawa federalna. Przy następnej nowelizacji, do Konstytucji Królestwa wprowadzono Izbę Poselską jako drugą izbę Parlamentu Królewskiego. Ani Konstytucja Królestwa w swojej znowelizowanej postaci, ani też ustawa konstytucyjna z dnia 12 czerwca 2004 roku o poprawkach do Konstytucji Królestwa, nie odniosły się jednak w żaden sposób do instytucji immunitetu poselskiego, który został zapisany w badanym art. 26 ufIP. Tym samym immunitet ten pozostaje konstrukcją wyłącznie ustawową.

(5.B)

Wnioskodawca wskazuje, że ustanowienie immunitetu poselskiego jest naruszeniem zasady równości. Sąd zwracał już w swoim orzecznictwie uwagę, że zasada równości musi być rozumiana w jej aspekcie materialnym, a więc jako zakaz bezpodstawnego różnicowania sytuacji prawnej bądź faktycznej podmiotów
(por. W SK 28/K/03 [Solardia v. Korona], uzas. pkt 6.F). Nie chodzi zatem o
zakaz dokonywania jakiegokolwiek rozróżnienia sytuacji prawnej podmiotów, lecz tylko takiego, który nie znajduje uzasadnienia w innych wartościach podlegających konstytucyjnej ochronie.

(5.C)

Nie ulega wątpliwości, że immunitet poselski obiektywnie różnicuje sytuację prawną podmiotów nim objętych względem tych, którzy z jego dobrodziejstwa nie korzystają. Już samo zastosowanie szczególnej procedury, niezależnie od tego, że ostatecznie może ona doprowadzić do odpowiedzialności posła na zasadach ogólnych, skutkuje przyjęciem iż w sensie formalnym równość została naruszona. Naruszenie to ma potencjalnie bardzo daleko idące skutki, gdyż może doprowadzić do sytuacji, w której poseł nie zostanie pociągnięty - w każdym razie przez czas sprawowania mandatu - do odpowiedzialności karnej za swoje ewentualnie przestępne zachowania. Pojawia się zatem pytanie, warunkujące w istocie rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie, czy możliwość ta jest zasadna w świetle innych wartości konstytucyjnie chronionych.

(5.D)

Immunitet poselski, tak jak jest on ukształtowany obecnie, w istocie jest ustanowiony nie w interesie poszczególnego posła, lecz całej Izby Poselskiej. Świadczy o tym fakt iż o jego uchyleniu decyduje właśnie Izba Poselska; nie ma prawnego znaczenia ewentualne zrzeczenie się ochrony przez samego zainteresowanego posła. Immunitet poselski jest znany wielu utrwalonym demokracjom i - jak słusznie zauważono w oświadczeniu amicus curiae - stanowi on gwarancję dla nieskrępowanej działalności parlamentarnej przede wszystkim opozycji, a także jest gwarancją przed doprowadzeniem do takiego zdekompletowania Izby Poselskiej, iżby nie była ona w stanie normalnie prowadzić swoich prac. Oczywiście w warunkach państwa wirtualnego ta ostatnia okoliczność ma mniejsze znaczenie. Immunitet poselski pozostaje jednak gwarancją możliwości prowadzenia działalności parlamentarnej, w szczególności opozycyjnej. Jednocześnie jego granice, w szczególności możliwość nieskrępowanego immunitetem wytaczania przez poszkodowanych powództw o ochronę dóbr osobistych przeciwko zbyt krewkim posłom, stanowi tamę dla zachowań - nomen omen - nieparlamentarnych ze strony tych ostatnich.

(5.E)

Sąd rozważał nadto, czy fakt iż w przypadku sędziów Konstytucja Królestwa w art. 46 ust. 5 wprost wprowadza immunitet formalny, winien przesądzać o niekonstytucyjności immunitetu poselskiego, ustanowionego wyłącznie ustawą federalną. Nawiązując jednak do przedstawionej wyżej analizy historycznej unormowań konstytucyjnych, Sąd doszedł do przekonania, że racjonalny ustrojodawca wprost zniósłby immunitet poselski w ustawie konstytucyjnej nowelizującej Ustawę Zasadniczą. Nie czyniąc tego, a jednocześnie nie wprowadzając immunitetu poselskiego do Konstytucji Królestwa, ustrojodawca dał wyraz przekonaniu, że immunitet poselski w kształcie określonym w art. 26 ufIP nie jest wprawdzie z Konstytucją Królestwa niezgodny, to jednakże nie ma również waloru zasady ustrojowej. Innymi słowy, ustrojodawca pozostawił ustawodawcy zwykłemu rozstrzygnięcie, czy immunitet poselski ma funkcjonować w dreamlandzkim systemie prawnym, czy też nie, a jeżeli tak - w jakiej postaci. Sąd nie dopatrzył się w obecnej konstrukcji immunitetu poselskiego takiej jego postaci, która byłaby niezgodna z Konstytucją Królestwa przy uwzględnieniu, że prawo Królestwa nie zna pojęcia przedawnienia karalności, a zatem poseł po zakończeniu sprawowania mandatu nie będzie mógł powoływać się na upływ czasu jako okoliczność uwalniającą go od ewentualnej odpowiedzialności.

(5.F)

O kosztach sądowych Sąd orzekł przyjmując, że wygrywającym sprawę była Izba Poselska.

Prezes Sądu Królestwa
(-) Artur Piotr, RS.
Received on Tue 03 Jun 2008 - 08:50:10 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:04 CET